Twój Simon

Love, Simon

2018 1 godz. 49 min.
7,2 29 463
oceny
7,2 10 29463
13 704
chce zobaczyć
6,8 6
ocen krytyków
{"rate":6.8333335,"count":6}
{"type":"film","id":797246,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Love%2C+Simon-2018-797246/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Twój Simon
  • Nie rozumiem. Chłopak jest w totalnej dupie (piszę o momencie, w którym wychodzi na jaw, że jest homoseksualistą), przeżywa tak bardzo ciężki okres w nastoletnim życiu, a jego przyjaciele, których zna całe życie, zamiast go wsperać zwalają na niego kolejne powody do zmartwień. Rozumiem, postąpił źle, postawił swoją wygodę nad ich, ale trzeba być niezłym altruistą, żeby w takiej sytuacji postąpić inaczej. A oni? Oni tak naprawdę robią dokładnie to samo, czyli myślą tylko o sobie i swoim szczęściu, zamiast wspierać go, obwiniają.

  • Masta_3 ocenił(a) ten film na: 6

    njuka Dokladnie, nie wyobrazam sobie, zeby prawdziwy przyjaciel mogl tak postapic. Mocno przerysowany film.

  • laxman ocenił(a) ten film na: 7

    njuka Z pewnością wypada tu uznać za potknięcie w sceanriuszu, podobnie jak finałową scenę na karuzeli, lol.

  • olgahaa ocenił(a) ten film na: 8

    laxman Nie wiem czy to z powodu mojego zmęczenia czy rzeczywiście to wpływ tej sceny, ale oglądając ten film o 2 w nocy, widząc końcową scenę z karuzelą zaczęłam się śmiać tak głośno jak dawno się nie śmiałam.

  • laxman ocenił(a) ten film na: 7

    olgahaa No właśnie... raczje nie o smiech tu szło:)
    PS: Ucina Ci zdjecie na profilu głównym

  • yellowsubmarinee ocenił(a) ten film na: 6

    laxman Weszłam w komentarze, żeby sprawdzić, czy kogoś też ogarnęła wielka fala żenady podczas tej sceny - nie zawiodłam się.

  • laxman ocenił(a) ten film na: 7

    yellowsubmarinee Trudno powstrzymać żenadę podczas tego finału... nawet osobny temat zalożyłęm, jak prawdizwy hejter:)
    To Ty, na zdjęciu?

  • Keberatan ocenił(a) ten film na: 8

    laxman Czemu poruszasz temat każdego profilowego z osobnikiem płci żeńskiej w tym wątku? Może to tak tylko wygląda, ale kurczę, dwa pod rząd? Trochę creepy.

  • laxman ocenił(a) ten film na: 7

    Keberatan Oj, rzeczywiście podejrzane.
    Ale patrząc po godzinie, to był po postu efekt szampańskiego nastroju.
    Nie myśl o mnie źle

  • Keberatan ocenił(a) ten film na: 8

    laxman Rozumiem, przepraszam w takim razie za niefortunnie wyciągnięte wnioski :)

  • laxman ocenił(a) ten film na: 7

    Keberatan Ależ żaden kłopot! Zresztą sam z chęcią wróciłem do tego tematu:) Pozdrawiam

  • sen_noomi ocenił(a) ten film na: 5

    njuka w książce wspierali go non stop. Nie wiem kto z ekipy wpadł na pomysł by w filmie zostawili go na lodzie. Jestem mega rozczarowana.
    Podobno autorka pomagała tworzyć scenariusz? Aż mi trudno uwierzyć, że pozwoliła tak rozbabrać Simona. Nie poznawałam go momentami.

  • kaymann ocenił(a) ten film na: 7

    njuka Wspierać? Rozpaprał im życie, postawiał ich w koszmarnych sytuacjach a oni mieli go wspierać? Zastanówmy się lepiej, jakim on okazał się przyjacielem.
    Przecież to on zrobił im gigantyczną krzywdę, a nie oni mu. Czy jest on kimś komu można byłoby kiedykolwiek zaufać?

  • nasty929 ocenił(a) ten film na: 7

    kaymann Zgadzam się z Tobą. To był rodzaj zdrady, a w takim przypadku trudno od razu wybaczyć. Co więcej dalej, jak widać, przyjaciele potrzebowali czasu, bo wrócili. Każdy tego czasem potrzebuje...

  • njuka Przepraszam, ale chciałabym zauważyć, że większość społeczności LGBT jest narażona na takie sytuacje. Można powiedzieć, że praktycznie każda mogła spotkać się z czymś takim, więc nie widzę powodu do zdziwienia.

  • njuka Trochę namieszał także u nich więc nie dziwię się, że pierwszą reakcją mogła być złość.

  • Stonnka ocenił(a) ten film na: 7

    njuka Już powyżej to pisali, ale dorzucę swoje dwa grosze - to, że Simon był w szafie, wcale nie usprawiedliwia jego zachowania w stosunku do przyjaciół, a fakt faktem trochę im namieszał w życiu, bo sam bronił siebie.
    Prawda taka, że życie w szafie niszczy. Niszczy samą osobę, która się ukrywa, a także jej relacje z innymi ludźmi, w obawie, że sekret się wyda. I broń borze, nie mówię, że każdy powinien się outować już teraz, bo to bardzo osobista sprawa i ciężka decyzja, ale zachowanie Simona było po prostu niefajne.
    Przyjaciele nie opuścili go dlatego, że okazał się gejem, a dlatego, że potraktował ich jak narzędzia, za którymi może się chować i tak manewrować, by wyszło na jego korzyść. No nie. Tak się nie bawimy.

  • Ja_Dziadek ocenił(a) ten film na: 5

    Stonnka I nie widzisz w ich zachowaniu płytkości tej niby przyjaźni? Oni nie traktują Simona jak narzędzia? Kto tu czyim dla kogo jest przyjacielem? Jakoś nie bardzo dotarła do nich informacja o szantażu. Może w pierwszej reakcji mogliby tak zareagować. Mogliby w dniu w którym dowiedzieli się, że byli manipulowani. Ale po kilku tygodniach? Ich pierwsze spotkanie po tajemnicy Simona miało miejsce już po Nowym Roku, (prawda odkryta była w Wigilię). A ich zachowanie w szkole, na stołówce? Bardziej od nich przyjacielsko zachował się Martin, sprawca tej afery. Oni swoje żale dusili przez kilka miesięcy, bo przecież Kabaret wystawiono długo, długo potem.
    Filmy o życiu młodzieży tych producentów cechuje nagminne przedstawienie przyjaźni z lat szkoły właśnie w taki sposób - jako relacje grupy własnych interesów, bez związków szczerych relacji emocjonalnych. Sztuczność i zakłamanie aż bije po oczach.
    Cały scenariusz tego filmu jest jedną wielką bajką dla potrzeb MTV i nie ma nic wspólnego z prawdziwym życiem. Nigdy w żadnej szkole nic takiego się nie wydarzyło i nigdy nie wydarzy. To zwykła papka edukacyjna, wychowawcza bez żadnego związku z rzeczywistymi problemami i życiem realnym nastoletnich uczniów szkół amerykańskich. To film fantazji autorów i producentów z Hollywood.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Vanillia ocenił(a) ten film na: 7

    seamen zawiało jakąś traumą.

  • njuka fakt, z ta karuzela troche przegieli ;)

  • wrongreason ocenił(a) ten film na: 5

    njuka Zachowanie przyjaciol Simona strasznie egoistyczne. Wiadomo, zachowal sie zle, ale byl szantazowany i to nie byle czym. Coming out w nieprzyjaznym srodowisku moze zepsuc komus zycie, a co im wlasciwie sie stalo przez jego manipulacje? Abby nie spiknela sie od razu z drugim kolega z paczki? Ojej straszne. Oboje sa atrakcyjnymi, mlodymi ludzmi, nie bylo tam milosci tylko zwykly pociag, a oni zachowali sie jakby Simon rozwalil dwuletni zwiazek. A tej drugiej granej przez Katherine zupelnie nie rozumiem. Miala do niego pretensje, bo sie w nim zauroczyla bez wzajemnosci, serio? Przeciez byli tylko przyjaciolmi, a ona obrazila sie na niego tak jakby zabieral ja na randki i calowal po katach. Obrzydzilo mnie to jak nawet po scenie w stolowce zadne z nich nie wyciagnelo reki do Simona/nie stanelo w jego obronie, tylko on musial za nimi biegac. Widzieli jak ich przyjaciel jest ponizany za cos na co nie ma wplywu i zamiast go wesprzec, zostawili go na lodzie. Nikomu nie zycze takich "przyjaciol". Wedlug mnie nie ma dla nich usprawiedliwienia.

  • wrongreason Święte słowa! Miałem dokładnie takie same odczucia.

  • njuka Prawdę mówiąc to jak postąpił tak postąpił (każdy może ocenić wg. Swojej miary) ale argumentacja przyjaciół do mnie nie przemówiła. Leah nigdy mu nie powiedziała co do niego czuje więc nie powinna go obwiniać (zrozumiałe miała złamane serce) a Abby i Nick i tak zostali parą po co drążyć jak było wcześniej i tak to nie wiele u nich zmieniło.
    Taka moja opinia, pozdrawiam