Sama słodycz - choć wysokoprzetworzona

Ten film, to taka klasyczna komedia romantyczna dla nastolatków, dobrze mi znana z początku XXI (kiedy sama z wypiekami na twarzy je oglądałam). W takim świecie wszyscy są piękni, bogaci i zdrowi. Jedyną przeszkodą we wszechobecnej szczęśliwości i dobrobycie są niewinne błędy młodości - a więc stres związany z pierwszą miłością i nieporozumienia z przyjaciółmi. Ten film na tle innych wyróżnia fakt, iż jest to bodajże pierwsza w pełni mainstreamowa produkcja o homoseksualnym chłopaku. Wyszło to bardzo dobrze i superuroczo. Myślę, że to dobry film na rodzinny seans, główny bohater jest tak sympatyczny, że niejeden konserwatywny rodzic się złamie i zacznie mu kibicować.
Twój Simon to niezobowiązująca, ogrzewająca serce rozrywka na niedzielne popołudnie, troszkę w stylu Cudownego chłopaka.
Pełna recenzja tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=TkHuGWA-jx8

26

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: