ale wersja amerykańska z obsadą Nolte/Short jest moim zdaniem odrobinkę lepsza od pierwowzoru.
Byłem tym zaskoczony, zwłaszcza po porównaniu francuskiego "Pechowca" z wersją amerykańską która była OKROPNA. Być może gdyby w "Pure luck" też grał Nolte, film nie byłby tak koszmarną, nieudolnie zrobioną kopią.