Ugotowany

Burnt

2015 1 godz. 40 min.
6,6 119 596
ocen
6,6 10 1 119596
22 248
chce zobaczyć
5,5 8
ocen krytyków
{"rate":5.5,"count":8}
powrót do forum filmu Ugotowany
  • pcsik ocenił(a) ten film na: 4

    Film jest przewidywalny a przez to nudny. Nie jest to kolejna komedia romantyczna ale do niej aspiruje. Za dużo tu bezsensownych przekleństw i dłużącego się "wprowadzania" widza w temat ... Pierwsza połowa filmu na ocenę 2 - nuda, ziewanie, patrzenie na zegarek. W drugiej coś się dzieje ale tylko 10latek będzie "zaskoczony rozwojem akcji" ... Podsumowując - w zalewie durnych show o gotowaniu na czas taki film jest porażką bo nie dzieje się w nim więcej niż w tychże telewizyjnych programach. Dla pań zaletą jest (podobno) bajecznie przystojny aktor. Ja wolę kobiety więc - jak na wstępie.

  • pcsik ocenił(a) ten film na: 4

    pcsik treść

  • Klatro12 ocenił(a) ten film na: 10

    pcsik Film pokazuje jak wygląda świat restaur
    acji od kuchni. Przekleństw w porównaniu z realem było nawet zbyt mało. Czego się spodziewales po rozwoju akcji? Ze do kuchni wbija dzihadzisci i podpala tą rudera. A może Ewa Kopacz która nie wpuszcza uchodźców. Trzeba wiedzieć na co się idzie i potem nie zalic ze coś nie tak

  • Klatro12 Ewa Kopacz chciała wpuszczać uchodźców.

  • marlett_1 ocenił(a) ten film na: 4

    RAC_79 Troszczyła się też o dobrą kuchnię i kotlecika w WARSIE.

  • pcsik 1. Jest to lekki film, a nie wysublimowany thriller. Jeśli szukasz nieprzewidywalności, to zapukałeś pod zły adres. Radzę pukać do drzwi Hitchcocka bądź Lyncha.
    2. Przekleństwa są częścią życia kucharzy, dlatego tak też w filmie zostało to zaprezentowane.
    3. Co jeszcze miało się dziać byś został zaspokojony? Bradley miał rzucać nożami w ludzi?

  • mistrzyniF1 ocenił(a) ten film na: 8

    KasaMowa5 Zgadzam się, lekki, przyjemny film, idealny na wieczorny seans. Dynamicznie ukazana praca w kuchni, przy czym realistycznie oddana. Tak w sumie, to ten film przedstawia taką historię w historii, ponieważ główny wątek przeplata się z niepełnymi historiami z przeszłości. Aktorzy świetni, Cooper i Bruhl w szczególności, reszta w cale nie odstaje.

    Ode mnie 8/10 i mile spędzony wieczór w kinie.

  • Klatro12 ocenił(a) ten film na: 10

    mistrzyniF1 Bruhl! Wyśmienicie zagrał.
    PS. Foto Bradleya w gazecie z przeszłości rlz.

  • mistrzyniF1 ocenił(a) ten film na: 8

    Klatro12 a ostatnia scena Coopera i Bruhla w ogóle epicka :D
    co się stało to może pisać nie będę, bo to spojler, ale była genialna
    nie spodziewałam się tego, a jednak bardzo naturalnie im to wyszło :D :D :D

  • marlett_1 ocenił(a) ten film na: 4

    KasaMowa5 Rzecz w tym, że nie wiadomo, o czym traktuje film.

  • AzoriuSS ocenił(a) ten film na: 5

    pcsik Zgadzam się. Film jest nudny i już nie chodzi o realia kuchni, lecz historie głównego bohatera. Nagle gość wraca po zabawie z mocnymi dragami do świata kuchni, dostaje do poprowadzenia restauracje bo jakiś kolo się w nim zakochał. Za szybko wszystko podane na tacy. Kompletuje "drużyne" w mgnieniu oka bez żadnych wątpliwości.. meh. Może i jest pokazana wysokiej renomy restauracja od wewnątrz, ale wolałbym już obejrzeć dokument niż przewidywalny, szablonowy dramat z hollywoodu. Jestem negatywnie zaskoczony bo cenie bardzo reżysera za poprzednie produkcje. Burnt mu niestety nie wyszedł.

  • taksido ocenił(a) ten film na: 8

    pcsik Bzdury wypisujesz. Kompletnie nie ogarniasz tematu.

  • pcsik Dla mnie film bez wyrazu i mdły. Nie zaciekawiła mnie ani historia ani też wątek kulinarny. Interesuję się kuchnią a film nie wniósł nic do mojej wiedzy w tym aspekcie.

  • travelintime ocenił(a) ten film na: 3

    pcsik To ja już wolę oglądać, jak Martha Stewart gotuje. Też zawsze jest spodziewany happy end, ale przynajmniej jakieś sensowne informacje wnosi do życia. I nie wiem, kto usiłuje społeczeństwu wmówić, że aktor jest bajecznie przystojny. Nie wiem, dlaczego oglądałam. Może wydawało mi się, że będzie jakiś niespodziewanie rozwinięty wątek, może coś się wydarzy. A tu nic. Kompletnie, zupełnie, całkowicie nic. Płasko jak na najbardziej płaskiej równinie. Szablonowa przemiana "zbuntowanego" bohatera-geniusza z aspołecznego w przyjacielską duszyczkę. Wątek romantyczny też zgodnie ze sprawdzoną recepturą: od nienawiści do "żyć bez siebie nie mogą, złote gołąbki". Jakieś tam niby trudności życiowe w postaci zabieganej matki i sfrustrowanego kolegi, co nie jest geniuszem. Po co robi się takie filmy? Za te pieniądze można było wyprodukować dokument o kumakach dalekowschodnich i byłoby to znacznie bardziej interesujące dzieło.

  • marlett_1 ocenił(a) ten film na: 4

    travelintime Po co robi się takie filmy?
    Dla darmowej wyżerki dla licznej gromadki gwiazd:)

  • martin26_m1 ocenił(a) ten film na: 6

    pcsik "Hell's Kitchen" w jednym odcinku,przewidywalny i prosty jak kotlet kuronia,dla zabicia czasu lub bezsenności można obejrzeć.6/10

  • Mech44 ocenił(a) ten film na: 5

    martin26_m1 Zgadzam się, wybitnie nudny.