Ultimatum Bourne'a

The Bourne Ultimatum

2007 1 godz. 55 min.
7,7 174 054
oceny
7,7 10 174054
23 496
chce zobaczyć
7,4 9
ocen krytyków
{"rate":7.4444447,"count":9}
powrót do forum filmu Ultimatum Bourne'a
  • neron4 ocenił(a) ten film na: 6

    Film typu "trzęsiawki" i rekordowych kilkusekundowych ujęć . Niby dużo się dzieje na ekranie a tak naprawdę my nic nie widzimy. Kamerą tak trzęsie że nawet ja mógłbym udawąć mistrza walki w ręcz i biegać po dachach najwyżej trzech budynków i nikt by tego tricku nie zauważył.
    Zadziwiające jest także jak szybko i sprawnie działa policja w Hiszpanii i Maroku. Działają szybciej niż nasz GROM :). Następne głupoty to to że Bourne porusza się po dworcu kolejowym i po marokańskim mieście jakby tam się urodził zna każdy zakamarek.......może kiedyś był kloszardem ale tego nie pamięta ;). Następne durnoty - łatawość z jaką dostaje się do centrum antyterorystycznego i ośrodka szkoleniowego, podglądanie największych tajemni USA z budynku naprzeciw i powiadomienie swoich wrogów aby mnie gonili bo tu się nic nie dzieje , to naprawdę robi wrażenie. I to są ogólne powody żeby ten film oglądać a nie nad nim myśleć. Więcej głupot ni pamiętam............................

  • chemas ocenił(a) ten film na: 7

    neron4 To prawda, ale te zarzuty to chyba w większości do Ludluma.

  • Marac ocenił(a) ten film na: 8

    chemas "te zarzuty to chyba w większości do Ludluma."

    Que? Przecież ten film z Ludluma ma tylko tytuł i nazwisko bohatera. Fabuła nie ma nic wspólnego z książką.

  • neron4 Trzęsiawka to wręcz osiągnięcie tej serii "Bourne'ów", wynika z całej koncepcji nowoczesnego filmu sensacyjnego. Najlepiej to widać w zestawieniu z telewizyjnym "Bourne'm" z końca lat 80., który był kręcony w stylu początku lat 60. - statyczne ujęcia, aktorzy "piękni", niczym herosi mitów greckich; w pejzażu miast wyglądali, jakby zeszli z Olimpu, a filmowcy w efekcie przecieku z Olimpu, tylko im służą uprzejmymi kadrami. Bourne z początku XXI wieku ma przeciętną twarz, podobnie zresztą jak jego trudne do oddzielenia od tła dziewczyny, akcja jest mocno wtopiona w szarzyznę dnia, ale szarzyznę kontrolowaną elektronicznie - to bardzo realistyczne elementy tej serii . To wtopienie dobrze oddaje kręcenie ujęć z ręki, jakby kamerą reporterską i ono jest jakby proroctwem tego, co się dzieje teraz, w listopadzie 15 roku w Paryżu i w Belgii - nikt na ulicy nie jest pewien, czy nie zostanie zastrzelony na ulicy przez niewidzialnego tajnego agenta "państwa islamskiego". Nie powinniśmy popełniać błędu krytyków muzyki Led Zeppelin z końca lat 60., gdy słyszeli w niej tylko to, co znane (bluesa), a nie odczuli tego, co nowe. Owszem, seria o Bournie ma wady tego, co filmowe, jak pewna doza nieprawdopodobieństwa, ale w wielkim stopniu też stała się bardziej realistyczna niż dawne kino. Widzimy świat w tych filmach jako BRUDNY, ten brud jest dokładniej ukazany, choć nadal oddzielony od dobra, które jednak pozostaje na wysepkach.

  • użytkownik usunięty

    Wydmin Nie sposób przyznać mu racji.
    Pomijając sceny akcji - zwykły dialog Bourna z laska w pokoju - kamera jeździ góra dół, bok, lewo prawo i tak cały czas. Można ześwirować od takiego montażu.
    Ocena 5 za zdjęcia.

  • Ze 2-3 razy obejrzałem "Bourne'a" i mnie nie raziła trzęsiawka operatora. Jedyne filmy, w jakich mnie razi, to filmy z Seagalem - nie widzę dlaczego Seagal tak efektywnie powala wrogów- bo stosują zbliżenia i trzęsiawki - może właśnie by nie było widać na czym polega ta zręczność Seagala.

  • użytkownik usunięty

    Wydmin Tutaj masz racje - bardzo chętnie wracam do tej trylogii - za któryms razem zacząlem dostrzegać te wibracje.

  • BenMaciag ocenił(a) ten film na: 9

    Wydmin Sek w tym, ze nie widac co sie dzieje i oczy bola. Ja musialem przewijac cala ta trzesiawke w rezultacie czego stracilem duzo z filmu.

  • Name_Description ocenił(a) ten film na: 10

    BenMaciag Ja za to nie miałem najmniejszych problemów, żeby zobaczyć co się dzieje na ekranie i świetnie się bawiłem podczas tych dynamicznych sekwencji. Może następnym razem warto bardziej się skupić na tym co się ogląda?

  • BenMaciag ocenił(a) ten film na: 9

    Name_Description Tu nie ma na czym skupic wzroku bo wszystko sie trzesie i nie wiadomo co sie dzieje. Wlasnie o to chodzi w tym temacie. Kiedys dawali ostrzezenie o flashing images a teraz to kazdy ma to gdzies.

  • himenex ocenił(a) ten film na: 6

    neron4 Wypisujac te glupoty to opowiedz mi o GROMie.

  • neron4 popieram wszystko co napisales. Od tej kretynskiej trzesionki mozna zwariowac.