Hmm moim zdaniem niepotrzebna jest tu dyskusja na temat prokreacji smoków jeżeli przyjrzymy się opisowi filmu to zobaczymy że jest to film z gatunku Fantasy. Więc myślę, że tutaj krytykowanie filmu tylko przez to, że był tylko jeden samiec smoków to jak krytykowanie na przykład Włądcy Pierścieni za to, że przecież...
Nie twierdzę, że Reign of Fire jest filmem błyskotliwym. Owszem, ma pewne nielogiczności i wady. Jednak mimo całej swojej prostoty pozostaje w moich oczach filmem udanym. Tym bardziej niezrozumiała jest dla mnie miażdżąca krytyka z jaką się spotyka. Dla porównania, wiele filmów podobnej jakości czy nawet gorszych...
Mógł być świetny film. Postapokaliptyczne klimaty, ludzie walczący o przetrwanie, SMOKI. Niestety wszystko "kładzie" debilny (innego, łagodniejszego określenia znaleźć nie umiem) scenariusz. O ile mogę jeszcze zrozumieć (wyłączając resztki mózgu), że kilka poczwar rozbiło w pył zaawansowaną technologicznie...
Może i ten film nie jest arcydziełem filmowym ale na pewno ma coś w sobie i moim zdaniem warto go obejrzeć. Ciekawa historia fajnie opowiedziana, no i ciekawe kreacje aktorskie. Film dużo zyskuje dzięki dobrej grze Matthew McConaugheya i Christiana Bale. Ja go chętnie obejrzałem i nie raz do niego wracam.
Na tle "Władcy Pierścieni" wypada bardzo blado. To nie jest produkcja, do której będę tak chętnie wracał, jak właśnie do wcześniej wspomnianej przeze mnie ekranizacji powieści Tolkiena. Uważam osobiście, że Rob Bowman niekoniecznie posiada talent reżysera, skoro ostatni raz zasiadał za stołkiem reżyserskim ponad 20 lat...
więcej