no własnie dlatego chciałem łyknąć ten film - jakiś mega budżet ( jak na kino z tamtych rejonów ; ) i ocena... i nieźle się w h#ja dałem zrobić ; ) strasznie infantylnie zrobione, jakby specjalnie pod prostego rolnika z Pakistanu ; ) technicznie też tragedia, efekty kino klasy B i to wszytsko w kiczowatym na maksa klimacie bollywoodu ; )
Tak niektórzy też myślą chociażby o turecki serialach, mimo to ogląda ich coraz więcej osób i to nie tylko w Polsce ;)
To nie ma klimatu Bollywoodu i czy innego przemysłu z Indii. Ten film należy do Lollywoodu i strasznie sztuczna jest gra aktorów,którzy swoim braciom z Indii mogą buty czyścić. Już pomijam propagandę,bo w kinie indyjskim też jest obecna (jednak tam nikt wszystkich muzułmanów nie przedstawia jako zło,a w tym filmie tak zrobiono z hindusami).
Akcyjniaki bardzo rzadko oglądam nawet produkcji zachodnich, wiec mnie nawet nie ciągnie do tego gatunku natomiast natomiast kino Bollywood kojarzy mi się z takim kinem jak zeszłoroczny Kalank - Chociaż mam wrażenie że powstaje takich produkcji coraz mniej, szkoda też że został tak nisko oceniony w Indiach bo uważam to naprawdę dobra historia mamy i wielką miłość ale również takie uczucia jak nienawiść, bardzo barwna i wielowymiarowa historia.