Wołyń (2016)

plakat - Wołyń (2016)

recenzje Redakcji

(1)
  • "Wołyń" jest nie tyle filmem o ludobójstwie, co o erozji świata opanowanego przez symbole i przynależności. A te – jeśli dać im nieograniczoną władzę – za nic mają realne życie. Smarzowski niby trzyma się kurczowo jednej perspektywy – do piekła wędruje z córką polskich chłopów, Zosią Głowacką – ale w rzeczywistości maluje szeroką perspektywę: to klasyczny pejzaż albo wielowątkową powieść, miejscami coś w rodzaju "Ksiąg Jakubowych" Olgi Tokarczuk. Nikomu nie przyznaje się ostatecznej racji, nie relatywizuje przewin, nie wzbudza wstydu ani dumy – polityka, chociaż istotna, pozostaje podszewką tego świata.  czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 69%

recenzje Użytkowników

(8)