Pierwotnie to Anna Paquin miała zagrać rolę Enoli.
Gene Hackman, James Caan, Gary Oldman, Gary Busey i Laurence Fishburne odrzucili propozycje zagrania roli Deacona. Na rzecz udziału w filmie "Szklana pułapka 3" rolę odrzucił również Samuel L. Jackson. W postać finalnie wcielił się Dennis Hopper.
Soundtrack przygotowany przez Marka Ishama odrzucono, ponieważ został uznany za "zbyt etniczny".
Pierwszym kandydatem studia na reżysera filmu był Robert Zemeckis.
W scenie, w której Gregor (Michael Jeter) zabiera Helen (Jeanne Tripplehorn) do podwodnego miasta, spod jego kostiumu wyraźnie wystaje aparat tlenowy, a podczas płynięcia widać wydobywające się z niego pęcherzyki powietrza.
Kiedy Gregor (Michael Jeter) wypływa skuterem wodnym na ratunek Enoli (Tina Majorino), po prawej stronie kadru można dostrzec wyraźny zarys klifu.
Kiedy Deacon (Dennis Hopper) wygłasza przemówienie do tłumu na pokładzie tankowca, trzymana przez niego butelka whisky jest praktycznie pusta, jednak w kolejnych ujęciach to samo naczynie jest już w połowie pełne.
Słońce nieustannie zmienia swoją pozycję na niebie podczas bitwy o Atol, co jest szczególnie widoczne w trakcie sekwencji ucieczki Żeglarza (Kevin Costner).
Co najmniej kilkakrotnie w trakcie filmu kamera pokazuje stopy Żeglarza (Kevin Costner), na których brakuje błon pławnych, a palce są wyraźnie rozstawione.
Gdy Żeglarz (Kevin Costner) wyrzuca Enolę (Tina Majorino) za burtę, Helen (Jeanne Tripplehorn) nurkuje, aby ją uratować. Jednak w momencie, gdy obie wspinają się z powrotem na rufę trimarana, wyraźnie widać, że ich ubrania i ciała są całkowicie suche.
Gdy trzy skutery wodne pędzą w swoim kierunku, dochodzi do eksplozji zanim maszyny zdążą się ze sobą zderzyć.
Kiedy Żeglarz (Kevin Costner) przywiązuje linę do swojej nogi, ma na sobie buty. Jednak w momencie, gdy oddaje skok, jest już boso.
W jednej ze scen Żeglarz (Kevin Costner) opuszcza jeden z dwóch żagli na Helen (Jeanne Tripplehorn), ale już w następnym ujęciu pokazującym łódź widać, że oba żagle są podniesione.
Podczas sceny, w której Żeglarz (Kevin Costner) nurkuje na samo dno oceanu, widać nurków z ekipy filmowej.
Tuż przed pojawieniem się Dymiarzy, po lewej stronie ekranu widać linię lądu, co stoi w sprzeczności z wizją świata całkowicie zalanego wodą.
Film kręcono w Kalifornii (USA) oraz na Hawajach (USA).
Elementy scenografii po zakończeniu zdjęć przeniesiono do Universal Studios, gdzie stały się częścią Universal Studios Theme Park. Stworzono tam 20-minutowe widowisko z udziałem kaskaderów i efektów specjalnych.
Kevin Costner, poza 136-minutową wersją kinową filmu, przygotował również wersję reżyserską, wzbogaconą o 40 minut wcześniej wyciętych sekwencji.
Zatopione miasto, które Żeglarz (Kevin Costner) odwiedza wraz z Helen (Jeanne Tripplehorn), to replika Denver w stanie Kolorado.
Statek będący siedzibą piratów został ochrzczony nazwą Exxon Valdez, co jest bezpośrednim nawiązaniem do autentycznego tankowca, który doprowadził do katastrofy ekologicznej.
Wisząca w kajucie fotografia postaci, którą Deacon (Dennis Hopper) przedstawia jako "Old Saint Joe", to w rzeczywistości portret Josepha Hazelwooda. Był on niesławnym kapitanem tankowca Exxon Valdez, który 24 marca 1989 roku osiadł na mieliźnie u wybrzeży Alaski, doprowadzając do gigantycznego wycieku ropy naftowej i jednej z największych katastrof ekologicznych w historii.
Okres zdjęciowy trwał od 27 czerwca 1994 do 14 lutego 1995 roku.
Jeanne Tripplehorn i Tina Majorino prawie utonęły pierwszego dnia kręcenia, gdy trimaran, na którym się znajdowały, zatonął, ciągnąc je za sobą.
Kevin Costner prawie zginął za sprawą szkwału, gdy był przywiązany do masztu swojego trimarana. Statek niebezpiecznie się kołysał, a załoga musiała go skierować na spokojniejsze wody, zanim mogła spróbować bezpiecznie zdjąć aktora z masztu.
Elementy scenografii zostały zniszczone przez huragany, co sprawiło, że koszt ich odbudowy podwoił budżet produkcji
Prace na planie były wstrzymywane trzykrotnie z powodu alarmów huraganowych.
Jedna z pierwotnych wersja scenariusza zakładała pojawienie się na niebie drugiego księżyca, co miało sugerować, że kataklizm był związany z grawitacją, a nie z ociepleniem klimatu.
Na potrzeby filmu stworzono ponad 2000 różnych kostiumów.
Budowa scenografii pływającego Atolu pochłonęła całą dostępną stal na Hawajach. Gdy zabrakło surowca, musiał on być sprowadzany transportem lotniczym z Kalifornii, a pas startowy na lotnisku Kona musiał zostać wydłużony o ćwierć mili, aby mogły na nim lądować ciężkie samoloty transportowe.
Kevin Costner zainwestował w film 22 miliony dolarów z własnych oszczędności.
Projekt narodził się jako niskobudżetowy film apokaliptyczny dla studia Rogera Cormana. Gdy jednak zdecydowano o przeniesieniu akcji na morze, Corman wycofał się z obawy o koszty. Film przejęło Largo Entertainment, planując średni budżet i oszczędności na kostiumach. Kiedy jednak zaangażował się Kevin Costner, scenariusz przerobiono na wielki hit, co przerosło możliwości Largo. Wtedy wkroczył Universal. Ambicje studia i gwiazdy sprawiły, że projekt urósł do monstrualnych rozmiarów. Katastrofy produkcyjne i opóźnienia doprowadziły do ciągłych walk o pieniądze, ostatecznie windując budżet z planowanych 60 milionów dolarów do około 175 milionów.