Naprawdę nie rozumiem idei dla której czescy bohaterowie muszą mówić po polsku, tylko dlatego że film powstał we współpracy z Polską. Nawet najlepiej zrobiony dubbing brzmi strasznie sztucznie, a ten nie był idealny. W efekcie zrezygnowałam z oglądania po jakiejś pół godzinie, kiedy usłyszałam co zrobili Ondrejowi...
Czeskie filmy już od dawna nie są "czeskimi filmami". Świetne kino ukazujące nastroje tuż przed
wojną. Do tego genialni aktorzy, nawet na drugim planie, naprawdę warto zobaczyć. Jeden z
najlepszych obrazów Josefa Abhrama i Ruperta Gravesa.
P.S. Dlaczego tak mała gospodarka jak czeska potrafi wyprodukować tak...