Żałosny film. Jeden z gorszych jakie widziałem. Ludzie mówią, że jest dobry chyba ze względu, że zagrał tam Tommy Lee Jones. Efekty do bani! Fabuła też nie za ciekawa.
Kiedyś by się można było nabijać że w dwie wieże rąbną samoloty i unieszkodliwią pół miasta, że huragany spustoszą wielkie połacie stanów w USA. Niedługo może tam i wybuchnąć wulkan, a wtedy i ten film może się wydać średnio fantastyczny i z kiepską fabułą. A ale akurat gra Tommy Lee Jonesa czy Anne Heche całkiem fajna, film może nie wybitny, ale na pewno nie słaby.
to niezwykłe że zawsze ogladam ten film dla tej słodkiej blondyneczki Anne Heche. Odczuwam jakąs metafizyczna a nawet filozoficzną więź z tą aktorką w tym filmie.
Jak ja bardzo chciałem żeby ten j****y bachor spalił się w lawie.... Dawno nie oglądałem filmu który by mnie tak zdenerwował!
"O wszyscy wyglądają tak samo!" LOL 2/10
Zgadzam sie z Toba, film nie jest wysokich lotow, ale na pewno nie mozna powiedziec, ze jest zalosny. Jak dla mnie to typ filmu, ktory sie oglada dosc przyjemnie, bez pozniejszego zastanawiania sie, o co tak naprawde w nim chodzilo. Typowe 5/10.
Wlasnie nie wiem czemu ale ten film to jest istny horror,wcale nie ogladalo sie go przyjemnie.ok sie ogladalo np pojutrze albo 2012 z tego typu dziadostwa...