To chyba jeden z najgorszych filmów, jakie oglądałam. Strasznie dziwny, nudny i niezrozumiały. Prawie na nim usypiałam. Chyba już go nigdy nie włącze. Nie polecam. No, ale widzę, że większości się podoba, bo ma wysoką ocenę na forum. Cóż, każdy ma swoje zdanie.
Moja ocena: 3/10
A w dodatku dlaczego tu jest napisane, że to jest komedia? Przecież tam nic śmiesznego nie było! Dosłownie.
Wybacz a zgryźliwość, ale być może ten film jest po prosytu dla Ciebie za trudny (?). Weź to pod uwagę, kiedy następnym razem będziesz wybierać sobie film do obejrzenia.
Jak dla mnie film jest przezabawny, dominuje tu humor sytuacyjny, ale pojawia się też prześmieszna postać Rogera. Każde jego słowo, ruchu, nawet to, jak się ubiera rozbawiało mnie prawie do łez.
Jeśli sądzisz, że dobry film to taki, gdzie widać chociaż techę gołych piersi albo tyłka a śmiesznośc polega na wyśmiewaniu się z kogoś, to faktycznie nie dziwię się, że się rozczarowałaś.
pozdrawiam!
uwielbiam takie wypowiedzi na forum filmwebu.jak komuś film się nie podoba to zaraz znajdzie się osoba która napisze,że pewnie to dlatego,że ten ktoś filmu nie zrozumiał albo że był zbyt trudny.
i nigdy nie zrozumiem czemu te osoby właśnie zawsze popadają w skrajności np pewnie podoba ci się american pie i głupie komedie a w wypowiedzi kolezanki wyzej ostatnie zdanie.
ludzie wyluzujcie troche..to,ze wam sie podoba jakies "gleboki i ambitny" film nie oznacza,ze ci ktorym sie nie podoba to kompletni kretyni i bezguscia.
btw mi tez ten film sie nie podobal.
Całym sercem popieram powyższą wypowiedź. Nie wiem czy staracie się dowartowściować tekstami w stylu: film był za trudny dla Ciebie, czy co? Do każdego co innego dociera i co innego każdego interesuje porusza, śmieszy, a takie teksty jakby sie starały wyznaczać głębie powagę i mądrość, co więcej wiązać ją z gustem! Pozdrawiam
Generalnie może ja żyję na jakimś innym świecie ale dyskusja pod filmem ma na celu ocenę samego filmu a nie innych oceniających. Ktoś napisał, że film jest beznadziejny. I dobra, jego wola. Mnie na przykład film w wielu miejscach śmieszył dosyć konkretnie ale to nie dlatego, że jestem mądrzejszy i lepiej rozwinięty tylko mam zwyczajnie inne poczucie humoru.
również nie rozumiem dlaczego komedia.
były śmieszne momenty, ale nie aż tak, żeby boki zrywać.
po piątym obejrzeniu tego filmu strasznie śmieszy mnie prosiaczek, który przechodzi obok Dziadka, propozycja matki,żeby zagotować trochę wrzątku i dyslektyczne napisanie przez Daniela : FRANSECSA
:)
Ok, ok. Historia, która się pojawia pod każdym filmem.. osoba, której film się nie podobał, osoba, która wrzuca na tą pierwszą, bo przecież nie można wrzucać na film, którego się nie zrozumiało itd., itd. Ja bym wolała tego nie komentować;)
Ale mam pytanie apropo "No, ale widzę, że większości się podoba, bo ma wysoką ocenę na forum" -moje rozumowanie przyczynowo-skutkowe podpowiada mi, że film ma wysoką ocenę, PONIEWAŻ się większości podobał.. pozdrawiam.