Stanley Kramer potrafi robić dobre filmy. Innym pozytywnym przykładem jest "Ucieczka w kajdanach" oraz "Zgadnij kto przyjdzie na obiad". "Zasady domina" to bardzo dobry thriller o zasadach manipulacji postępowaniem ludzi zmuszonych do określonych zachowań przez okoliczności w których się znaleźli - z własnej winy lub...
więcejpod takim tytułem grano go w kinach, a tu jakiś mądruś filmwebowy wpada na pomysł, że to jednak "zasada", a nie "zasady". To samo było z filmem "Samuraj i kowboje", gdzie inny mądruś (albo ten sam) wymyślił, że będzie "Samuraje i kowboje", co zmienili dopiero po kilku latach i wielu głosach użytkowników...