Ja oceniłbym góra na 4. Autor moim zdaniem nie do końca wie co chciałby tutaj pokazać, mamy więc zupełny miszmasz, trochę scen z boiska, trochę z życia prywatnego, a najwięcej z knajpy i praktycznie nic nie pokazane dobrze.
Ponadto mamy zespół który zagrał z tego co zrozumiałem najlepszy sezon od dawna i też nikt nie...