The Call of the Wild

1 godz. 45 min.
6,9 8 293
oceny
6,9 10 8293
5 512
chce zobaczyć
6,4 5
ocen krytyków
{"rate":6.4,"count":5}
{"type":"film","id":803487,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Call+of+the+Wild-2020-803487/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Zew krwi
  • Kto zastanawia się czy pójść na ten film do kina to mocno polecam! Mimo że pies komputerowy bo ciężko byłoby nagrać taką rolę psa żywego - raczej niemożliwe. Ale film ogólnie mega, ujęcia piękne, bawi i wzrusza. Mi się podobał dzieciom jeszcze bardziej! czekam aż wyjdzie z kin i z ogromną chęcią obejrzę ponownie!

  • KisielowskiMK ocenił(a) ten film na: 6

    damian_bartosiewicz Może film mi się aż tak bardzo nie podobał ale uważam że był bardzo dobry.

  • darex2709 ocenił(a) ten film na: 7

    KisielowskiMK Skoro uważasz, że był bardzo dobry, to znaczy że Ci się podobał.

  • KisielowskiMK Czy Ty słyszysz siebie?

  • damian_bartosiewicz Bzdura że by się nie dało. Przecież w zeszłym roku Disney zrobił Togo z Willemem Dafoe i psy były żywe przez 90% czasu ekranowego.

  • Leszy2 ocenił(a) ten film na: 7

    bastek66 Ale co ma jedno do drugiego? Togo był poważniejszym filmem i nie robił min, ani nie odwalał takich numerów.

  • Scrach ocenił(a) ten film na: 4

    bastek66 Zacznijmy od tego, że Togo się zachowywał jak pies, a w tym filmie pies się zachowuje jak człowiek, co uważam za szkodliwe bo dzieciaki sobie wyrabiają fałszywy obraz naturalnych zachowań zwierząt...

  • skibaa10 ocenił(a) ten film na: 7

    damian_bartosiewicz Właśnie zauważyłem, że jakieś ma "nienaturalne" ruchy.

  • damian_bartosiewicz Właśnie gołym okiem widać,że pies jest komputerowy,ale mimo tego film jest wart obejrzenia. Mnie się podobał w każdym razie.

  • Kormino ocenił(a) ten film na: 5

    free_dom Po mimo przeczytania książki dwa razy film uważam za słabo nakręcony. Brakuje kilku scen między innymi jak Hal i Mercedes wpadają do rzeki z całym zaprzęgiem po tym jak Thorton ratuje Bucka. Brakuje sceny ataku wilków w nocy na psy zaprzęgowe, brakuje sceny jak thorton zakłada się że Buck pociągnie sanie z ładunkiem 1000 kg. Po za tym przeinaczona scena zginięcia Thortona w oryginale Thorton ginie z strzał z łuku od indian w swoim domku a Buck dostaje szału i atakuje ich . Moim zdaniem dobrze przeczytać sobie wcześniej książkę i porównać z filmem. Acha i jedna głupia scena, gdzie na samym początku filmu rusza psi zaprzęg a murzyn w śmieje się od ucha do ucha i jedzie w swetrze bez czapki na głowie. Na filmie pokazana jest wichura i silny wiatr to na logike ktoś nabawiłby się odmrożeń od takiej przejażdżki..