Moim zdaniem film jest świetny, a ocena 7,1 to jakaś kpina i nieśmieszny żart. Nie zgadzam się ze stwierdzeniami, że "film jest spoko ale do połowy, a potem to jakieś gadanie o dupie Maryny i przynudzanie". Dzieło Davida Finchera subtelnie wprowadza nas w całą historię, żeby w pewnym momencie złapać nas za kark i...
Jak na mój smak film zbyt rozkochany w zawiłości wątków i nie dający współmiernej satysfakcji. Może mi mózg na wolniejszych obrotach chodzi, ale przez ten pacing i zatrzęsienie gadających głów ciężko łączyć fakty i nadążać za rozwojem fabuły. Mam wrażenie jakby chęć stworzenia produkcji na faktach przesłoniła...
Szanuje wybór Finchera,że zdecydował się na formę paradokumentu,niż klasycznego thrillera,choć po pierwszym seansie sam byłem nieco rozczarowany. Po latach oddaje honor-film bardzo dobrze oddaje mozolny procec dochodzenia do prawdy,która ciągle się wymyka. Znakomicie pokazuje,jak sledztwo ma destrukcyjny wpływ na...
Scena, w której "Bullitt" Dave Toschi wyjmuje z kanapki plasterek pomidora i odkłada na serwetkę. Robi to automatycznie, szybko i z wprawą. Przypomina mi się dzieciństwo, kiedy warzywa traktowało się jak intruzów, niebezpiecznych ze względu na obecność witamin ;) Albo po prostu Dave Toschi nie lubił pomidorów (bo...