...którego fabuła paradoksalnie stała się wzorem dla kilku lepszych bądź przeciętnych produkcji. "Zwariowany piątek" Nelsona oprócz ciekawego pomysłu i płytkiej refleksji o życiu nie broni się niestety niczym. Całość od początku zalatuje niebywałym kiczem, humor jest wymuszony, relacja matka-córka pretensjonalnie...
Dwie paniusie, jedna warta drugiej. Jedna to młoda chłopczyca, która sympatii wielkiej wśród chłopców nie wzbudza (i ja się kurde nie dziwię), zapuszczona, obrażona na mydło, grzebień, wodę i inne cudaczne rzeczy które można znaleźć w łazience. Druga to typowa kura domowa, która każdy problem domowy podnosi do rangi...
więcej