mając przez ostatnich lat kilka w miarę stały kontakt z dorosłymi już, a nawet rodzimymi odpowiednikami beavisa i buttheada w postaci panów krzysztofa radzikowskiego i dominika abusa z polskiej edycji przedtelewizornego Goggleboxa jakoś nie tęskniłem, ale..
film jest wart uwagi. do dwudziestej szóstej minuty trochę...