Cztery kobiety postanawiaja zamieszkać przez pewien czas na odległej wloskiej wyspie. Spędzony tam czas pozwala im poznać same siebie, zdać sobie sprawę z tego, co faktycznie chcą w życiu osiągnąć. Między kobietami nawiązuje się silna przyjaźń i zaufanie - wiedzą, że mogą ze sobą rozmawiać o nowym życiu i o tym, czego dowiedziały się o sobie samych...
myślałam, że będzie lepiej. jednak przy zakończeniu moje zażenowanie osiągnęło apogeum. faktycznie sztuczność i teatralna bajkowość cudownego optymizmu na mnie nie działają.
brawa jedyne za mirandę richardson, od razu mnie urzekła. momentami jej postać przypominała mi postać bree z serialu "gotowe na wszystko", ale...