film

Wyścig Armatniej Kuli

The Cannonball Run
1981

1h 35m
6,9 5,1 tys. ocen
6,9 10 1 5141
7,0 2 krytyków
Kierowcy biorą udział w nielegalnym wyścigu po szosach i autostradach Stanów Zjednoczonych. Zobacz pełny opis
Film zawiera 1 scenę po napisach czytaj więcej
Przygodowy
Komedia
Akcja
Wyścig Armatniej Kuli zobacz zwiastun

reżyseria Hal Needham

scenariusz Brock Yates

produkcja Hongkong, USA

premiera

nagrody Film otrzymał 1 nominację

Listy powiązane z filmem (2) Odkryj inspiracje na kolejny seans

premiera 19 czerwca 1981 (Światowa)

boxoffice $72 179 579 w USA

studio Golden Harvest Company / Twentieth Century Fox (niewymienione w czołówce)

tytuł oryg. The Cannonball Run

inne tytuły The Cannonball Trophy (tytuł roboczy) USA
więcej

Z początku to Don Rickles miał wcielić się w postać Fenderbauma.
"Wyścig Armatniej Kuli" miał być filmem akcji, główna rola przeznaczona była dla Steve McQueenSteve'a McQueenaSteve McQueen. Po śmierci aktora zastąpił go Burt Reynolds, a twórcy zadecydowali, że jednak nakręcą komedię.
W każdej scenie Roger Moore pojawia się z inną dziewczyną. Pod wszystkie te aktorki głos podkłada June Foray.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ale i tak fajnie się je ogląda, z sentymentem. Tamto kino miało w sobie coś specyficznego, urzekającego, ze chce się do tych filmów wracać

Uwielbiam wszystkie części "Wyścigu armatniej kuli" ale ten jest chyba najlepszy. Duża w tym zasługa Farrah Fawcett (którą uwielbiałam - zwłaszcza w "Aniołkach Charlie'go") i Rogera Moore'a. Naprawdę był genialny! Widać że komedia to jeden z jego licznych żywiołów. Mnie osobiście rozwaliła scena:
- Odsuń się kochanie....

więcej

Świetny film z przymrużeniem oka i pół żartem-pół serio - sporo dawka autoironii. Niemniej jednak powstała bardzo pogodna, pełna akcji i humoru komedia z plejadą gwiazd - najlepiej wypada oczywiście Burt Reynolds i Rooger Moor w roli Roogera Moora (trafna też parodia Bonda) i Jackie Chan ma fajną rólkę, ale szkoda, że...

więcej

9/10

ocenił(a) film na 8

czuję się ciut dziwnie, kiedy Jackie Chan gra Japończyka. Zważywszy na to, jakie bęcki dostaje od Japończyków w swoich chińskich filmach... :))