Oszust i hazardzista S. Quentin Quale (Groucho Marx) wyrusza na Zachód, by dorobić się fortuny. W pobliżu stacji kolejowej spotyka przebiegłych braci, Josepha (Chico Marx) i Rusty'ego (Harpo Marx), którzy kradną mu wszystkie pieniądze. Wkrótce złodzieje kupują starą kopalnię, w której spodziewają się znaleźć złoto. Okazuje się jednak, że nie ma tam tego cennego kruszcu...
Bracia Marx tym razem zabrali się za konwencję westernu. Gagi takie jak zwykle, ale przecież to właśnie w tym wszystkim najpiękniejsze. Największy ubaw miałem chyba podczas wizyty w indiańskiej wiosce - to już czysty absurd, co tam się wyprawia. Ogólnie rzecz jest odrobinę słabsza niż sztandarowe pozycje z dorobku...
Do połowy ten film podobał mi się bardzo średnio, w końcu ile można robić filmy wg. jednego schematu, przenosząc tylko akcję w różne miejsca. U Braci Marx zarówno fabuła, jak i gagi są bardzo podobne i z filmu na film to robi się nudne. Ale to co się dzieje na końcu to mistrzostwo- mnóstwo tricków, wartka akcja,...