film

Koniec przemocy

The End of Violence
1997

2h 2m
6,2 1,2 tys. ocen
6,2 10 1 1208
5,8 6   krytyków
Bohaterem kolejnego filmu Wima Wendersa jest Mike Max, producent filmowych mogący się pochwalić jedynie filmami pełnymi krwi i przemocy. Taki repertuar przynosi mu sławę... Zobacz pełny opis

Ten film nie ma jeszcze zarysu fabuły.
Dramat
Psychologiczny
Thriller
Koniec przemocy zobacz zwiastun

reżyseria Wim Wenders

scenariusz Nicholas Klein

produkcja Francja, Niemcy, USA

premiera

nagrody Film otrzymał 3 nominacje

Listy powiązane z filmem (2) Odkryj inspiracje na kolejny seans
Rozpoczynając edukację filmową polecano mi wiele filmów i twórców. Wybierałem filmy jakie wykładowcy, poradniki internetowe oraz książki o historii kina uznawały za ważne albo zawierały ważne ujęcia. Filmweb od lata był funkcją że znajduje film w bazie i czekam aż będzie w TV. Z latami doświadczeń pojąłem że nie każdy film - czasem przez temat, albo małe zainteresowanie - jest tłumaczony lektorem i wypuszczany na antenę, a te stare na streaming to już rzadko trafiają. Czasem udawało się znaleźć w miejskiej bibliotece egzemplarz DVD, lecz wiele pozostawało nie znalezionych. Do czasu. Głównie w internecie znajduje opublikowane egzemplarze z tłumaczeniem polskim (zdarzały się z obcym językiem i nie oryginalnym). To się ciągle zmienia. Najbardziej logiczne jest że prawa autorskie nie dopuszczają aby ktoś obcy publikował owy film. Ten informacji prawnej nie umiem zgłębić, tym bardziej że filmy znajduje na różnych - legalnych - stronach. Tak czy siak zdarza się że filmu nie znajduje od razu, więc dochodzi do pozostawienia go na liście "chcę zobaczyć" i znajduję około 1000 dni później. [Na mojej liście "chcę zobaczyć" znajdą się filmy których szukam jeszcze dłużej, są to zarówno stare i nowe produkcje.]

Bohaterem kolejnego filmu Wima Wendersa jest Mike Max, producent filmowych mogący się pochwalić jedynie filmami pełnymi krwi i przemocy. Taki repertuar przynosi mu sławę i pieniądze, bo choć nie są to ambitne propozycje, cieszą się one ogromnym powodzeniem. Pod pozorami sukcesu i sławy Maxa kryje się ciągła obawa o zdrowie, a nawet życie.... Bohaterem kolejnego filmu Wima Wendersa jest Mike Max, producent filmowych mogący się pochwalić jedynie filmami pełnymi krwi i przemocy. Taki repertuar przynosi mu sławę i pieniądze, bo choć nie są to ambitne propozycje, cieszą się one ogromnym powodzeniem. Pod pozorami sukcesu i sławy Maxa kryje się ciągła obawa o zdrowie, a nawet życie. I już wkrótce dojdzie do załamania. Od Maxa odchodzi żona , a on sam zostaje porwany przez dwóch zbirów chcących go zabić. Po udanej ucieczce z rąk oprawców Max rozpoczyna nowe życie w rodzinie meksykańskiego ogrodnika. Jednocześnie chce ustalić kto postanowił go zabić. czytaj dalej

premiera 11 maja 1997 (Światowa)

dystrybucja Gutek Film

studio CiBy 2000 / Kintop Pictures / Road Movies Filmproduktion

tytuł oryg. The End of Violence

inne tytuły więcej

Film kręcono w Los Angeles (Kalifornia, USA).
Okres zdjęciowy trwał od 16 października do 26 listopada 1996 roku.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Kurcze, czemu już nikt nie kręci takich klimatycznych filmów...Czy genialny Wenders pozostanie bez następcy? Znacie coś równie genialnego? Podrzućcie mi natychmiast, proszę :)

Przepadam za tym dziełem Wendersa. Kiedy obejrzałem ten film w 1998 miałem za sobą Niebo nad Berlinem i Lisbon Story i cieszę się że właśnie w takiej kolejności obejrzałem te filmy. Sądzę że Wenders celowo wybrał amerykańki styl i większą, a zarazem płytką dynamikę, żeby pokazać bezsens i przewrotność przemocy, której...

więcej

Tytuł ten był swego czasu dosyć głośny,więc z dużą nadzieją zabrałem się do oglądania tego filmu,no i muszę przyznać,że Wenders trochę przynudził.Tzn. pomysł na scenariusz był całkiem dobry,ale wydaje mi się,że nie do końca wykorzystany.

Znakomity dramat obyczajowy o rozpadzie małżeństwa, ciemnej stronie L.A., a nade wszystko totalnej inwigilacji, którą Wenders przewidział jeszcze w ubiegłym stuleciu ...
- i chwała mu za to "społeczne zaangażowanie" kina w otwieranie oczu współczesnym niewolnikom elektronicznych gadżetów :)

ocenił(a) film na 4

ale POLSKIE....:)
z gory dzieki-swordfish1@o2.pl