film

My Dear Killer

Mio caro assassino
1972

1h 45m
6,4 99  ocen
6,4 10 1 99
Tajemnicza dekapitacja prowadzi inspektora Perettiego na trop szantażu, oszustwa i porwania młodej dziewczyny. Zobacz pełny opis
Horror
Kryminał
Mio caro assassino zobacz zwiastun

reżyseria Tonino Valerii

scenariusz Tonino Valerii, Franco Bucceri

produkcja Hiszpania, Włochy

premiera

premiera 3 lutego 1972 (Światowa)

studio B.R.C. Produzione S.r.l. / Kramot Cinematografica / Tecisa

tytuł oryg. Mio caro assassino

inne tytuły My Dear Killer Międzynarodowy
My Dear Killer Wielka Brytania
więcej

José Gutiérrez Maesso znajduje się w napisach jako scenarzysta filmu, ale tak naprawdę nie brał udziału w jego tworzeniu. Umieszczono go tam z powodów związanych z koprodukcją.
Film kręcono w Rzymie (Włochy) i w Madrycie (Hiszpania).
Okres zdjęciowy trwał od października do listopada 1971 roku.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

makaroniarska kryminalistyka z zagiallowanego kręgu zdroworozsądkowej dedukcji z mocnymi scenami bliskich spotkań trzeciego stopnia z elektronarzędziami.

ocenił(a) film na 1

omijac

Ciekawy początek (dekapitacja mężczyzny za pomocą koparki) zwiastował oryginalne i pełnokrwiste giallo - w pełnym tego słowa znaczeniu. Niestety później, pomimo pewnej dawki kreatywności i umiejętnego zaskakiwania widza w scenach zabójstw, otoczka policyjnego śledztwa nieco studzi budowane napięcie. Wcisnęli tu za to...

więcej

Historia bardziej przypomina kryminały Agathy Christie niż typowe gialli. Tyle, że dodano tu charakterystycznego zabójcę w czarnych rękawiczkach i kilka mocniejszych ujęć (to z piłą tarczową jest całkiem-całkiem). Nawet zakończenie jak z klasycznego kryminału - wszyscy podejrzani w jednym pokoju, a detektyw tłumaczy...

więcej

[nie mam pojęcia kot i dlaczego ocenił ten film na 1]
Fabuła jest ciakawa i nie ma raczej głupot i naiwności, które czasem spotykamy w filmach tego gatunku. aktorstwo jak na giallo też jest przyzwoite. fajny klimat, fajna muzyka... ale jest jedno ale. a właściwie dwa ale:
pierwsze ale to oszczędność w środkach...