film

Wonderland

1999

1h 49m
7,1 332  oceny
7,1 10 1 332
6,5 2 krytyków
Perypetie życiowe rodziny, która mieszka w Londynie. Zobacz pełny opis
Dramat
Wonderland zobacz zwiastun

reżyseria Michael Winterbottom

scenariusz Laurence Coriat

produkcja Wielka Brytania

premiera

nagrody Film otrzymał nagrodę oraz 4 nominacje

Nowość
Melancholia y2k w ciepłym blasku latarni. Początek listy to definiujące gatunek klasyki - "Nocna trylogia" Lyncha jako obraz mrocznej ezoteryki oraz nocne etiudy Jima Jarmuscha składające się na Noc na ziemi i Mystery Train. Następnie znajdują się samodzielne perełki skąpane w światłach miasta po zmroku: Bill Murray próbuje zapełnić czymś bezsenność w Tokio; budapeszckie metro wypluwa projekcje swoich koszmarów; ktoś w Klubie Exotica próbuje znaleźć odrobinę ciepła w obcych oczach; Petr Zelenka próbuje stworzyć praską Noc na ziemi; Olaf Lubaszenko zapija pustkę wewnętrzną, a Gina McKee szuka swojego miejsca we własnym życiu. Do tego dwa klasyki z pogranicza snu i jawy - Big Lebowski i ostatni film Kubricka. Zaraz potem następuje zmiana scenerii i nocny spleen przenosi się na ulice Tajpej i Hongkongu. Jest to alternatywa dla miast zachodu, wedle której noc, jak czarna dziura, pochłania bohaterów, nie mogących wrócić do jasnego, przejrzystego życia. Na ulice Tokio zabiera widza też Gaspar Noe, otwierając sekcję trzech dreszczowców, ukazujących noc jako czas przemocy, strachu i bezprawia. Kolejne pozycje zajmują filmy nowoczesne, nakręcone w duchu drugiego dziesięciolecia XXI wieku. Jest tu miejsce na dwa bardzo ciepłe melodramaty - Noce z Teodorem i Dobrzy nieznajomi. Znajduje się tu też film bardzo ważny, wielowarstwowy i trudny obraz Larsa von Triera o nocy, która może być tą pierwszą albo ostatnią. Poza tym arcygenialna etiuda Jarmuscha i mumblecorowy Shithouse stanowiący pewnego rodzaju łącznik z kolejną sekcją. Sekcja rave'owa z ważnym polskim akcentem przechodzi w zaskakująco skomponowany zbiór pt. Noc degenerująca, który pokazuje niszczący i odcinający wpływ nocnego życia na człowieka. Dwa filmy z lat 50' i dwa z okolic przełomu milenium pokazują, jak jednakowe, pomimo czasu, pozostają pokusy świata cienia. Następnie Frantic - film niezwykły, nieodgadniony, jedyny w swoim rodzaju. Ostatnia sekcja, rozpoczynająca się od arcydzieła Zurliniego, to nieco sentymentalne spojrzenie na i samotność, która najbardziej doskwiera właśnie nocą. Delon, Cybulski, Mastroiani, Wilhelmi i Łapicki tworzą wspaniały kolaż twarzy zobojętniałych, smutnych i beznadziejnych, szukających w zmroku pocieszenia.
Melancholia y2k w ciepłym blasku latarni. Początek listy to definiujące gatunek klasyki - "Nocna trylogia" Lyncha jako obraz mrocznej ezoteryki oraz nocne etiudy Jima Jarmuscha składające się na Noc na ziemi i Mystery Train. Następnie znajdują się samodzielne perełki skąpane w światłach miasta po zmroku: Bill Murray próbuje zapełnić czymś bezsenność w Tokio; budapeszckie metro wypluwa projekcje swoich koszmarów; ktoś w Klubie Exotica próbuje znaleźć odrobinę ciepła w obcych oczach; Petr Zelenka próbuje stworzyć praską Noc na ziemi; Olaf Lubaszenko zapija pustkę wewnętrzną, a Gina McKee szuka swojego miejsca we własnym życiu. Do tego dwa klasyki z pogranicza snu i jawy - Big Lebowski i ostatni film Kubricka. Zaraz potem następuje zmiana scenerii i nocny spleen przenosi się na ulice Tajpej i Hongkongu. Jest to alternatywa dla miast zachodu, wedle której noc, jak czarna dziura, pochłania bohaterów, nie mogących wrócić do jasnego, przejrzystego życia. Na ulice Tokio zabiera widza też Gaspar Noe, otwierając sekcję trzech dreszczowców, ukazujących noc jako czas przemocy, strachu i bezprawia. Kolejne pozycje zajmują filmy nowoczesne, nakręcone w duchu drugiego dziesięciolecia XXI wieku. Jest tu miejsce na dwa bardzo ciepłe melodramaty - Noce z Teodorem i Dobrzy nieznajomi. Znajduje się tu też film bardzo ważny, wielowarstwowy i trudny obraz Larsa von Triera o nocy, która może być tą pierwszą albo ostatnią. Poza tym arcygenialna etiuda Jarmuscha i mumblecorowy Shithouse stanowiący pewnego rodzaju łącznik z kolejną sekcją. Sekcja rave'owa z ważnym polskim akcentem przechodzi w zaskakująco skomponowany zbiór pt. Noc degenerująca, który pokazuje niszczący i odcinający wpływ nocnego życia na człowieka. Dwa filmy z lat 50' i dwa z okolic przełomu milenium pokazują, jak jednakowe, pomimo czasu, pozostają pokusy świata cienia. Następnie Frantic - film niezwykły, nieodgadniony, jedyny w swoim rodzaju. Ostatnia sekcja, rozpoczynająca się od arcydzieła Zurliniego, to nieco sentymentalne spojrzenie na i samotność, która najbardziej doskwiera właśnie nocą. Delon, Cybulski, Mastroiani, Wilhelmi i Łapicki tworzą wspaniały kolaż twarzy zobojętniałych, smutnych i beznadziejnych, szukających w zmroku pocieszenia.

Film przedstawia pięć dni z życia pewnej rodziny. Jej członkowie mieszkają w różnych częściach południowego Londynu. Nadia szuka chłopaka. Jej starsza siostra Debbie ma za sobą nieudany związek z Danem i samotnie wychowuje syna. Najmłodsza z sióstr Molly spodziewa się dziecka i całe dnie spędza na urządzaniu domu, ale jej mąż Eddie przeżywa chwile zwątpienia. Są jeszcze rodzice, którzy od dawna już nie mają sobie nic do powiedzenia.

premiera 13 maja 1999 (Światowa) , 3 grudnia 1999 (Polska premiera kinowa)

studio British Broadcasting Corporation (BBC) / Kismet Film Company / PolyGram Filmed Entertainment / więcej

tytuł oryg. Wonderland

inne tytuły więcej

TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 10

Bardzo piękny film, oglądam go ostatnio w kółko, kończę i zaczynam od nowa.
Pierwsze oglądanie było ciężkie, nie mogłam odróżnić bohaterów, wszystkie angielskie twarze zlewały mi się i nie mogłam powiązać wątków. Ale od drugiego razu było OK.
Pokochałam członków tej rodziny, chociaż przeraża mnie matka - świetna jest...

więcej

Gdzie można zobaczyć ten film?

film napradę dobry,zwłaszcza ze stworzony przy nakłądzie minimalnych środów,co widać,a co włąśnie dodaje mu uroku.ale gdzie tam grał Michael Biehn?chyba że to jakiś inny, nie ten od Terminatora ani Obcego 2......

użytkownik usunięty

Tego filmu nie da sie nie lubic. Trudno jednak powiedziec dlaczego. Nie ma tam ani zawrotnej akcji, ani nieziemskich efektow specjalnych. Aktorzy znani sa jedynie waskiej grupie widzow, a wszystko rozgrywa sie na tle zwyczajnych londynskich ulic. Jakby tego bylo malo, caly film utrzymany jest w konwencji dokumentu....

znakomity film , naprawde swietnie sie oglada Michael Winterbottom górą obok alei snajperów najlepszy jego film znakmita obyczajowa historia ...hipnotyczna!