Bohater dowiaduje się, że dziennik Głumowa został skradziony. Niezwłocznie wybiega z teatru i wspina się po fasadzie budynku prosto na dach, skąd samolot zabiera go w dalszą podróż. Po krótkim locie wyskakuje z maszyny i ląduje w samochodzie, kontynuując poszukiwania dziennika.