Hello. Długo już szukam bajki z dawnych lat. Pamiętam tylko że dziewczynka zostaľa porwana I uwięziona w studnii . Porywacze szukali skarbu diamentu chyba. Na ratunek dziewczynce ruszyły myszki ( chyba ). Okazało się że skarb był zaszyty w pluszowym misiu/lalce którego maľa miała ze soba w studnii. Kurde więcej nie pamiętam ale spkoju mi nie daje ta bajka. Jak byľam maľa oglądałam ją coś lata 95 jakoś tak :) przychodzi jakis tytuł komuś do głowy?