Szukam tytułu starego filmu, o tematyce alkoholizmu.Występuje tam w roli głównej mężczyzna cierpiący na wspomnianą w tytule postu-schorzenie.
Prawdopodobnie chodzi o czarno-biały obraz produkcji amerykańskiej.
Może ktoś kojarzy?
http://www.filmweb.pl/film/Stracony+weekend-1945-31663 ?
z polskich starszych to oczywiście ten http://www.filmweb.pl/film/P%C4%99tla-1957-8619
To jest ten film (ten polski) co facet był zamknięty i mu białe myszki i nietoperze się ukazywały? Bo pamiętam że za dzieciaka mi strasznie zapadł w pamięć.
Mechanizmy delirium tremens ukazane tam były w dość drastyczny sposób.Białe myszy też pamiętam i mężczyznę zamkniętego w mieszkaniu , gdzie popada w alkoholowy obłęd.To był znany film.
Dzięki, sprawdzę to.
Widzę że masz zaznaczone "Rok Diabła" tam też trochę o alkoholizmie było i ogólnie jeden z lepszych filmów
A widziałeś już polski "Korkociąg" Piwowskiego? To jest film dokumentalny, ale bardzo dobitnie pokazuje co się stopniowo dzieje z mózgiem alkoholika. Gorąco polecam.
Słyszałam o nim , thx.Mocna rzecz.Do zaliczenia.
"Days of Wine and Roses" był ostatnio bardzo dobry, choć to dramat obyczajowy.
myszy i nietoperze były w "Straconym weekendzie" (który podałam wcześniej). Z polskiej "Pętli" nie pamiętam takiej sceny
Czyli taka scena jak myszka albo nietoperz włazi przez dziurkę od klucza czy jakoś inaczej to w tym zagranicznym? Myślałem że to był polski film ale w sumie nie pamiętam bo miałem chyba z 10-12 lat
tutaj jest przykładowa scena z tego filmu z halucynacjami http://www.metacafe.com/watch/an-IgsGumtb2hbJmm/the_lost_weekend_1945_alcohol_ha llucination/
Wow, kto by przypuszczał że znajdziesz dokładnie to co pamiętam sprzed tylu lat, te sceny dokładnie gdzieś mi tkwiły w podświadomości. To był ten film.