Mam wielką prośbę. Proszę aby ktoś z Was powiedział mi co to jest za film. Oglądałem go jakieś 15 lat temu. Bardzo mi sie wtedy podobał i bardzo chętnie bym go teraz zobaczył. Film opowiada o jakimś arystokracie, który ma w swoim domu swój portret dużych rozmiarów. Gdy właściciel obrazu popełniał jakąś zbrodnię wizerunek właściciela na obrazie się starzał. Pod koniec filmu portret przedstawiał starca i pomimo upływającego czasu jego właściciel ciągle był młody. Na sam koniec, nie pamiętam z jakich powodów arystokrata umiera wyglądając jak starzec natomiast portret przedstawia go jako młodzieńca.
Może trochę zamotałem ale mniej więcej o to chodziło w tym filmie.
Będę wdzięczny za wskazanie tytułu.
Pozdrawiam wszystkich kinomaniaków.