Witam ;) Poszukuję filmów o tematyce postapo. Oglądałem już:
Księga Ocalenia,
Igrzyska Śmierci,
Jestem legendą,
Droga,
Świt żywych trupów, dzień itd.
Terminatory,
12 małp,
Arka Przyszłosci,
Mad Max (stare i nowy)
Resident Evil,
28 dni później,
Ludzkie dzieci,
Matrix,
Chyba to właśnie tyle, coś mogłem pominąć, problem jest w tym że szukam filmów które miały budżet bądź są dobrze wykonane w tym właśnie klimacie ;)
http://www.filmweb.pl/search/forum?q=postapokaliptyczne&forumCategory=10&dateRan ge=ALL&sort=TEXT_SCORE&sortAscending=false
Wodny Świat
Krew Bohaterów
Chłopiec i jego pies
Pojutrze
Wysłannik Przyszłości
Władcy Ognia
Doomsday
Niepamięć
http://www.filmweb.pl/Delicatessen
http://www.filmweb.pl/film/Hardware-1990-40613 Ale to akurat film klasy G, ostrzegam. Bez budżetu, scenariusza ani sensu.
I, jeśli mogą być krótkometrażowe, to: http://www.filmweb.pl/film/Cargo-2013-686196 Znakomity.
"Ale to akurat film klasy G, ostrzegam. Bez budżetu, scenariusza ani sensu."
Prawie jak Kononowicz:P I nie będzie niczego:P
No Kononowicz zachowuje się trochę jak robot z "Hardware" - ta mimika, gestykulacja, spojrzenie. Nie pamiętam czy tamten robot gadał, ale K. też mówi tak, jak zwykle mówią roboty w filmach.
Jak lubisz filmy bez niczego, to polecam http://www.filmweb.pl/film/Ptakodemia-2010-501276 :->
Lubię czasem zrobić sobie dzień gniota i walić takie papudrakony do białego rana, tylko później jest moralny kac, więc nie za często, nie za często:P:P
A Konon fakt robocop jak się patrzy:P
Ale ostrzegam - przy tym "The Room" czy "Ryjówki" to arcydzieła. Serio.
Tzn. nie oglądałem całego, tylko to: https://www.youtube.com/watch?v=lJKWthcDmy0
Dla mnie wystarczy.
A później było coś w stylu "Przyprowadza co miesiąc nowego chłopaka żeby matka miała co jeść" hahahaha:)
Właśnie takie filmy lubiłem oglądać z moją byłą, podobne teksty leciały:P Samemu to nie to samo, chyba zrobię mały seansik dla kumpli;)
Aha, i gdybyś się zastanawiał, to pod filmem na FW ktoś pisze, że widział wywiad z reżyserem i on to nakręcił całkowicie na serio i jest przekonany o wartości swojego dzieła.
Oni tam nie dowierzali i co chwila było "nie no ktoś zrobił sobie żarty, ten film nie był kręcony na serio tylko dla jaj" i numer z dzwonkiem od roweru, wszędzie był wpinany , do drzwi, jako dzwonek telefonu:P
Ja wychodzę z założenia, że jeśli jakiś film został niby nakręcony dla jaj, ale w taki sposób, że tego nie da się wyczuć podczas oglądania, to albo twórcy zawalili sprawę albo kręcili na serio, po czym jak zobaczyli co wyszło, to teraz ściemniają "nie no, ludzie, przecież to dla jaj". Tak czy siak nie widzę wtedy powodów do podwyższania oceny.
A Birdemicowi to bym chętnie obniżył do zera, bo mam poczucie, że oceniając go na tyle samo co "The Room", "Ryjówki" czy "Smoleńsk" (a więc 1/10) jestem niesprawiedliwy wobec tych "dzieł". Poprzebierane psy z Ryjówek to jednak zupełnie inna liga niż GIFo-orły z Birdemic.
Aha, jeśli lubisz takie klimaty robienia sobie jaj ze złych filmów, to na tym kanale "Z Dupy" jest jeszcze kilka takich "relacji z oglądania".
Ale przede wszystkim - jeśli nie znasz - gorąco polecam Miecia Masochistę: https://www.youtube.com/playlist?list=PLWmYLpIwdrjEyRe4qfrNyk0_lA9dUTgES
Koleś "recenzuje" w ten sposób polskie gówniane filmy i to jest po prostu totalna jazda bez trzymanki. Brzuch boli ze śmiechu.
Polecam na początek np. "Drzewa": https://www.youtube.com/watch?v=bVRLErOsIfk
:-D
Wszystkie są świetne, można jechać po kolei. Oraz wyguglać 2, które musiał usunąć z YT, bo mu tfurcy grozili. Są na Vimeo czy Dailymotion, już nie pamiętam.
http://www.filmweb.pl/film/Czas+wymierania-2015-708926
http://www.filmweb.pl/film/Z+jak+Zachariasz-2015-586153
z tych mniej znanych