Polecicie coś?
Coś o "młodej" miłości / przyjaźni.
Jak "Pozwól mi wejść" (2008).

Dobitniej - spontaniczna, w zwykłej, prostej formie (ale wyjątkowa), historyjka dwóch, odciętych od reszty świata osób, o bardzo wspólnym języku. Coś na wysokim poziomie.

Poproszę i dziękuję.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
chcemisiesikac

The Perks of Being a Wallflower
Sztuka Dorastania

Może niezupełnie odcięci od świata ale przystępne historia.

Fenomen - też polecam ale nie jest o "młodej" przyjaźni.