A więc tak. Film jeżeli dobrze pamiętam zaczyna się ślubem. Pan młody spada z muru koło sali weselnej i łamie sobie kręgosłup. Żona go zostawia. Potem jest motyw z próbą znalezienia psa wyszkolonego. Okazuje się, że teściowa mu go kupiła. I to tyle. Film chyba był niemiecki.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa