Witam, oglądałem kiedyś taki film w którym facet mordował ludzi, dusił ich chyba a potem
resuscytował ich, ożywiał za pomocą respiratora i powtarzał tą czynność aż sami prosili o
smierć. Jedna kobieta się
uwolniła od niego ale w wyniku tylu jakby zmartwychwstań dostała taki dar w którym
widziała oczami mordercy, dokładnie co robi w danej chwili. Czy ktoś może pamięta tytuł ?