Polecacie jakieś? Chodzi mi o pozycje jak "Czas krwawego księżyca", "Duchy z Inisherin" (akurat te mi przyszły z takich ostatnio widzianych). Mam na myśli spokojny sposób kręcenia, grę aktorską, montaż... takie filmy, które można odpalić i niezależnie od ciężkości czy lekkości tematu pochillować przy nich (pewnie termin trochę względny). Mogą być też starsze (typu Rocky), choć oglądam najczęściej takie z roku 2000+