Stary horror dreszczowiec. Akcja mniej wiecej taka :
Ojciec i synek. Ojciec rysuje jakieś bajki dla dorosłych, w których jest troche krwi. Kostucha powoduje wypadek,w którym niby ginie Ojciec. Kostucha przetrzymuje go w jakiejś jaskini i każe rysować i krecić dla niej bajki o śmierci by na koniec całą ziemię zalała krew. Miedzy czasie Kostucha odcina jedną rękę temuż Ojcu. Ogólnie na koniec on jej ucieka i wraca do syna. Takie jaja.
Może coś się komuś kojarzy? To może być jakiś francuski film (ale niekoniecznie)