Poszukuję filmu z lat 70-80...Główny bohater chce pobić rekord w oglądaniu TV...Pamiętam, że jego dziewczyna przynosiła mu kasety VHS, zapuszczała krople do oczu... W rezultacie coś "zrobiło mu się w głowę"...Pamiętam, że zaczął odbierać fale TV - był jak "przekaźnik" albo antena...Wydaje mi się, że to europejska produkcja...Pomóżcie...

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
betiyeti_filmweb

Lata się nie zgadzają, ale strzelę:
http://www.filmweb.pl/1.Akumulator

betiyeti_filmweb

https://www.imdb.com/title/tt0105466/

ZSGifMan

To na pewno nie to;)

WujekChu1ek

No trudno, szkoda...

P.S.
Widziałeś to SMRODO?
Kliknąłeś zgodę?

ZSGifMan

Nie, ale teraz nawet na chatę przychodzą listy sristy, bo zmieniło się prawo dot. danych osobowych.
A po co mam się zgadzać jeżeli nigdy nie miałem w opcjach newslettera ustawionego, po co mam sobie dodatkowo skrzynkę zaśmiecać jak jestem tu codziennie i informacje na temat filmów czerpię stąd;)

WujekChu1ek

Kiedyś moja skrzynka przez wiele lat (ze dwie dekady) miała "no limits", ale niedawno zaobserwowałem, że zmienili i teraz jest "tylko" 1TB ;D i jak ja się zmieszczę z prywatną korespondencją na takim koncie?
;p

ZSGifMan

Zacznij pisać listyXD

WujekChu1ek

Fajna rada :D
Świetna :))

1TB to jest 1 024GB, a to jest 1 048 576MB, co z kolei równa się 1 073 741 824kB, więc w końcu to będzie 1 099 511 627 776B! Załóżmy, że zmieszczę na każdą stronę te znormalizowane 1800 znaków, to będzie 610 839 793 stron, czyli 305 419 897 kartek A4! Powiedzmy, że przepisywałbym z nudów grubą encyklopedię 750 kartkową, to takich tomów musiałbym mieć 407 227!!!
Jeden taki tom mógłby mieć te 9 cm grubości i ważyć jakieś 1200gr, a to skutkowałoby 36 650cm, co jest 365 metrami, czyli jakieś 122 piętra wysokości, czyli więcej niż zburzone 17 lat temu WTC! Masa wyniosłaby 43 980 kg, czyli prawie 44 tony!
Fajnie, fajnie...

P.S.
Ten mój wywód pójdzie na pierwszą stronę tej pracy ;p

ZSGifMan

Wyluzuj Janusz!!:D Zacznijmy od tego, że niepotrzebne maile się kasuje;)

WujekChu1ek

Jakie niepotrzebne? Wszystko się przyda - jest potrzebne!
Sam kazałeś maile pisać, a nawet jak średnio jeden mi zajmie te ok. 25kB to miejsca jest na prawie... 43 mln szt.!
Takich z załącznikami po ok. 10MB wciśnie 105 tys.!
;p

ZSGifMan

Stary dziad z Ciebie:P, kto w dzisiejszych czasach wysyła emaile, jest od tego multum różnorakiej maści messengerów, jak np. messenger FB(wiem to kupa) i Whatsapp, który jest moim zdaniem rewelacyjny, zdjęcia czy wiadomości przesyłane są w czasie rzeczywistym, świetny czat, w szczególności jak masz porobione grupy, rodzinę, kumpli itp. Pewnie znasz:P

WujekChu1ek

Mam tablet, smartfon i inne takie duperszmity, ale to są zabawki i nie nadają się do poważnego i profesjonalnego użytkowania! Raz na jakiś czas napiszę głosowo maila i potem muszę jeszcze przeredagować, bo przecież się nigdy nie uda bezbłędnie podyktować, ale robić tak codziennie i słać mailingi z komórki? Ja muszę mieć klawiaturę, mysz, duży monitor i wygodne biurko, bo inaczej to nie jest robota!

Wujek!
A Ty też dziad jesteś, czy pro? No i gotujesz na porządnych naczyniach na markowej kuchni, czy na kawałku blachy nad ogniem ze śmietnika, co?!
;p

ZSGifMan

"ale robić tak codziennie i słać mailingi z komórki? Ja muszę mieć klawiaturę, mysz, duży monitor i wygodne biurko, bo inaczej to nie jest robota!"

Czyli jesteś dziad, no chyba, że to "pracowe" maile to jeszcze mogę to przełknąć:P Dla mnie wysyłanie maili z telefonu to nie problem, choć prawie w ogóle tego nie robię. Są lepsze środki komunikacji:P,

ps.
Tak, tak dziad, trzydzieści kilka wiosen mam i dzierżę na swych spracowanych ramionach:P

ps.2
Jak biurko może być wygodne? Przecież nie uprawiasz na nim seksu, tylko piszesz maile:P

WujekChu1ek

Jak mam być szczery, to dla mnie do duupy te wszystkie komunikatory. Ja mam od dawna abonament oporowy/firmowy ;p i zamiast komuś smarować głupoty, to kręcę i gadam ile trzeba nawet kilka godzin. Jak pliki przesłać trzeba, to chmura jest niezastąpiona, a i mailem też z komóry pociągnę, ale to pojedyncze rzeczy i też nie codziennie!
Jak siedzę i te "pracowe" maile mielę, to i kilka swoich sobie wklepię ;) nikt mi nie czyta co piszę i nie patrzy co robię, mogę robić co chcę byle moja robota była na tip top i na czas zrobiona.

A dziad jak jesteś, to słaby ;p bo ja starszy dziad jestem!
O dekadę... Hehe ;D

P.S.
A na tym biurku, co o nim mowa, to faktycznie bara bara może i nie było, ale za to było ono świadkiem innych mocno nielegalnych praktyk :[]
I to takich pewnie na od 5-ciu do 8-miu lat na koszt państwa...

ZSGifMan

Oks, odpisze wieczorem, bo z Ninką lecimy na Deadpoola, koszulka z Deadpoolem jest, skarpetki z avengers check, jestem redy. Do wieczorka, hejka!!

WujekChu1ek

Wieczorkiem to mnie z kolei nie będzie, ale bajo!
Miłego z Ninką wypadu, seansu, wieczoru i takie tam inne ;p

ZSGifMan

Dzięks! Najwyżej odpiszesz rano;-)

betiyeti_filmweb

kurde ależ ćwieka zabił, o filmie słyszałem gdzieś na przełomie 80/90
ktoś mi proponował wtedy oglądanie tego filmu ale jakoś czasu nie miałem.... zresztą nieważne...
napisz swój opis tutaj:
http://www.swiatkowski.net/najlepsze-filmy-science-fiction/#top100
może ci pomogą, jeśli zdobędziesz tytuł podpisz się pod moim postem bym powiadomienie otrzymał bo sam jestem ciekaw tytułu
pozdrawiam..