Nie pamiętam nazwy horrroru którego fabuła opowiadała o parze nastolatków(?) którym zepsuł się samochód w lesie podczas mroźnej śnieżycy i utknęli tam a później po zmroku nawiedzały ich różne duchy, nawet zjawił się patrol policji widmo. W międzyczasie szukają ratunku w opuszczonej chacie w lesie w której odnajdują tylko trupy jej mieszkańców. Na końcu pokazana jest scena że jakimś cudem przeżyli wyziębienie i zmierzają w kierunku stacji benzynowej.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa