Do rzeczy:
-organizowany jest zjazd rodzinny. Oficjalna kolacja itd.
-pierwszą ofiarą pada chyba arab, postrzelony przez okno grotem w głowę
-atakują ich dom jacyś zamaskowani psychopaci
-po drugiej stronie jeziorka na krześle siedzi trup, niby słuchający muzyki
-główna bohaterka, wbrew schematowi, zachowuje się racjonalnie, i wykańcza tych psycholi
-jeden ze zwyroli okazuje się członkiem rodziny(?)