Szukam filmu o dwóch kolegach jeden z nich ma żonę, drugi bodajże przyjechał z misji, kilka wontkow:1. jadą samochodem pod wpływem marihuany zatrzymuje ich policja bo jadą w tempie żółwia na ich szczęście policjant to znajomy tego bez rodziny. 2.W nocy rzekomy żołnierz przyjeżdża pod dom kolegi i każe mu ze sobą jechać załatwić jakąś sprawę, żona stawia ultimatum "ja albo on". Podczas zalatwiania sprawy (chodziło chyba o narkotyki) żołnierz ginie, ten drugi wraca nad ranem do domu i zapłakany przeprasza swoją żonę. Dziękuję za pomoc.