Denerwuje (malo powiedziane) mnie polityka TVP. Mianowicie puszczają dobre filmy , choćby z serii ,,Kocham kino" o porach, które są dla czlowieka wstającego rano nie do przyjęcia, np. 23.20 itp. (przyklad - ostatnio ,,Dziecko Rosemary"). Tymczasem o przyzwoitych porach typu 20.00 leci chała w stylu niskobudzetowych filmow katastroficznych z USA i romansideł. Zaskoczyla mnie ostatnio pora nadania ,,Listy Schindlera" (dzis 20.15). Pytam: czy TVP rządzą troglodyci, jakie są przyczyny takiej polityki? A moze cos sie zmieni i nie tylko ,,Lista.." wsród dobrych filmow będzie mozliwa do oglądniecia o przyzwoitej porze ?

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Nano

"Idioci" w TVP? Kiedy i na którym kanale ? ;]

Nano

Politykę TVP jest logiczna z poziomu osób "myślących inaczej". Często bardzo dobre programy wyświetlane były grubo po 00:00. Jednak dziś w dobie dvd, magnetowidów i innych nagrywaczy nikt z tego powodu nie powinien czuć się obrażony. Nagrywasz i oglądasz kiedy chcesz. Gorzej jak film nagrywa się na komerycyjnej stacji i trzeba nagrawać też te chore reklamy. To jest już jakiś problem. Myślę, że można się też oburzać na punktualność emisji.Jak coś ma być o 20:10 to niech leci o 20:10 a nie o 20:15 albo o 20:20. Wiadomo że przed filmem musi być reklama ale skoro ma być, to niech podadzą w prasie start filmu o 20:15.

torgal

Niechaciane reklamy to jedno, ale jest tez pytanie, czy chcąc korzystać z wartościowych filmow w tv mam się - chcąc, nie chcąc - zdać na magnetowid...?
Nie mam nagrywarki dvd, a nagrywanie vhs jest nieco passe...

Nano

Dokładnie - nie po to płacę abonament żeby nagrywać filmy i byc zdanym na nagrywarke. Poza tym tu chodzi o jeszcze jedną rzecz : siadam wieczorem przed telewizorem i chcialbym sobie oglądnąć jakis dobry film, niekoniecznie na video/dvd. A tu co? Komercha przerywana reklamami na polsacie i tvn oraz gówniany serial albo film na tvp...

Nano

To jest już odwieczny problem w naszej telewizji, ale ja i tak nie odstraszam się późnymi porami. Jestem nocnym Markiem, który wie, że jutro też nic się nie zmieni. Np: dziś mam zamiar obejrzeć film "Ran" o 1.30 na TVP1...bo jeśli nie teraz to kiedy? :/

kAMSON

OK, fajnie, ze mozesz sobie na to pozwolić.Ale ja musze być jutro w miarę trzeźwy i nie moge chodzić na rzęsach cały dzień...;)

hauser

O chorych porach emisji pisałem już chyba tysiąc razy ale widocznie trzeba o tym trąbić do oporu. Dzisiejszego "Rana" na szczęście oglądałem ale chętnie powtórzyłbym seans. Pora emisji jednak skutecznie mnie odstrasza (poza tym film trwa ponad dwie godziny). Jednak Ci co nie widzieli i mają w miare luźny następny dzień, polecam ten film (wystarczy się zaopatrzyć w dwie kawki i po sprawie - sam nieraz stosuje). W czwartek jest "Zazie w metrze" - oczywiście zaraz po wiadomościach:) No cóż... trzeba przyznać, że takich filmów mało osób ogląda, więc nie dziwię się takiej polityce TVP. Ale mogliby puszczać w jeden dzień tygodnia o godzinie 20 cykl filmów "ambitnych" (tzn. klasyka kina oraz ciekawe kino europejskie czy azjatyckie). Zauważyłem, że TVP Kultura emituje ciekawe filmy - niektóre z nich są całkiem świeże jak np. czeskie "Słoneczne miasto". Ale TVP to skąpcy (podobna sytuacja jest z TVP Sport) i ja nie mając kablówki nie mogę tego kanału oglądać. Niech się nie dziwią w takim razie, że ludzie abonamentu nie płacą. I tak TV faszeruje nas bzdurnymi serialami, programami rozrywkowymi o znikomej warotości edukacyjnej nie mówiąc już o artystyczenej. I tak koło się obraca... Wydaje mi się, że pare lat temu w telewizji emitowano dużo dobrych filmów ale wówczas moje zainteresowanie (z racji wieku) nie było duże. Pozostaje mi żałować i tęsknić za tymi czasami. Zauważyłem również, że nawet takie stacje jak np. Canal+ puszcza klasyke filmową i ciekawe kino światowe (oczywiście obok nowych hitów kinowych ale w końcu za coś się płaci) więc wychodząc z założenia, że "klient wymaga" to jednak społeczeństwo polskie, lubi ambitne kino...

Nano

"Ale mogliby puszczać w jeden dzień tygodnia o godzinie 20 cykl filmów "ambitnych" (tzn. klasyka kina oraz ciekawe kino europejskie czy azjatyckie)" - pomysł świetny. Niejeden cieszyłby się z takiego rozwiązania, niejeden pewnie miał taki pomysł w głowie, ale pieniądz i tak wygrywa w dzisiejszym świecie - to smutne wiem, że nawet większość stacji żałuje 2 czy 3 godz. o normalnej porze w swojej ramówce. Toć świat by się nie zawalił...a potem dziwią się, że w tym kraju szerzy się piractwo...

kAMSON

Nie wiem czy słyszeliście o takim wynalazku, bardzo popularnym w latach 80 i 90 na całym świecie. Nazywa się magnetowid. Jego zaleta jest to, że można sobie uprzednio nagrany film obejrzeć o dogodnej dla siebie porze. Obecnie rynek magnetowidów jest w odwrocie, ale i tak w każdym markecie elektronicznym można znależć kilka modeli, często zintegrowanych z odtwarzaczem DVD. Kasety sa dostepne za kilka złotych. Teraz rynek nagrywania z TV przesuwa ciężar w stronę nagrywarek DVD, które sa jeszcze droższe od magnetowidów.
Na zakończenie dodam, że jek ktoś chce kupić magnetowid (bez DVD) to za 500 zł bedzie miał full wypas.

użytkownik usunięty
lemond

Chcecie się naprawdę wkurzyć ? Popatrzcie na ramówkę TVP Kultura , w którymś dniu tygodnia po 15 ma być emitowany "Stroszek" nie do pomyslenia na innych kanałach i o tak wczesnej porze a tu zonk , jest i do tego na kanale TVP tylko płatnym heeeh.Kiedyś za Kwiatkowskiego czy Dworaka w TVP emitowano takie filmy jak Człowiek zwany koniem , Pancernik potiomkin ,
Gwiazda szeryfa o godzinie 12 w piątek co wielu też nie mogło obejrzeć i ten blok spadł z piątku na niedzielę i to na godzinę 2:00 (!!!!) a o normalnej godzinie premier z okienka do mnie macha ... hiszpańska inkwizycja !!!

TVP Kultura kanałem płatnym? Chyba chcesz powiedzieć nie nadawanym naziemnie tylko w sieciach kablowych. Płatne kanały to Canal Plus, Cinemax, HBO itd.

Nano

Nienawidze ludzi z TVP. Kiedyś pozwoliłam sobie na taki seans o północy i kiedy na drugi dzień poszłam do szkoły to po prostu była masakra cały dzień nieżywa. Nie rozumiem ich. Dlaczego zamiast puścić jakiś sensowny film to w godzinach no nie wiem... 18-20 lecą same seriale i telenowelo-głupoty?? Nie wspomne już o tym gdy 1 stycznia, zaraz po nocy sylwestrowej, kiedy 3/4 przeciętnych ludzi śpi sobie spokojnie w łóżkach odsypiając sylwestra o godz bodajże 7 rano puścili "Spirited Away". Oczywiście obejrzałam, a jakże , w końcu to była jedyna okazja na polski dubbing:) Ale spałam chyba z 3h. A potem mówią a po co puszczać anime...? Przecież tego nikt nie ogląda... (no jasne jak puszczają o takich godzinach to co się dziwić).

kiziaa

Z chęcią podpiszę się pod tym stwierdzeniem. Z powodu owej polityki TVP przestałam oglądać telewizję. Czasami robię sobie raz w miesiącu maraton i przez 10 minut przeskakuje z kanału na kanał po czym upewniam się, że nic nie ma. Zdecydowanie wole oglądać filmy na dvd, kiedy chce i co chce. Bo to co leci na tvp1 i tvp2 to się nawet dla małp do zoo nie nadaje. Więc zamiast oglądać klan czy m jak.. włączam sobie np. Ogród i zamiast nudnej telenoweli mam fajny horror.
Niestety jest to ucieczka przed rzeczywistością, ale czy jest szansa, że tvp się zmieni i to na lepsze?
Jeżeli chodzi o tvp kultura to jest to kpina i plucie społeczeństwu w twarz, dlaczego telewizja publiczna, konkretnie ten program nie jest dostępny z odbiorników naziemnych? nie wszyscy przecież mają kablówkę lub antenę satelitarną a Ci co mają zwykłą też płacą podatki. Kpina i jeszcze raz kpina!

kiziaa

Nie wiem z czego robicie problem. Żyjemy w roku 2007, a nie 1954. Istnieją takie wynalazki jak VCR czy nagrywarki DvD. Ich obsługa nie powinna nastręczać przeciętnie inteligentnej osobie zbyt dużych trudności; wszystkie posiadają mozliwość nagrywania w dowolnej chwili dzięki programatorowi. Podobnie przeciętnie inteligentna, i każda inna for that matter, osoba nie powinna się, dla własnego zdrowia psychicznego przejmować czymś na co nie ma wpływu. I mam w dupie to, że VCR jest passe.

Ja wszystkie filmy nagrywam po 23.30, a te polatowskie czy tvn-owskie to już obowiązkowo. Kto normalny ma cierpliwość oglądania filmu trwającego 1,5h przez 2,5h z powodu emitowanych w interwałach 15 -minutowych reklam,o tym jak Krysia się podnieca nad jogurtem pewnej firmy na "J".

TVP walczy z komercynymi stacjami o "łoglądalność", pojęcie tzw. misji społecznej (R.I.P.) to oczywista kpina, puszcza chłam w prime time, bo musi odpowiedzieć na oczekiwania gawiedzi, upajającej się "Tańcem z gwiazdami" czy "I jak oni śpiewają". Te 0,01 % które ogląda Kocham Kino może poczekać do tej 23.30. Kto sie liczy z marginalną publicznością? Kto będzie płacił za reklamy emitowane w czasie filmów mających śladową oglądalność - tak już widzę jak miljony gromadzą się przed "Milczeniem" Bergman'a. Nie bądźcie śmieszni, wczoraj się urodziliście czy co? Czy wam sie to podoba czy nie dziś ruleZ komercha i widz masowy.

Pozdro,
K.

Kaleb_82

Posiadanie nagrywarki dvd ma zwiazek nie tyle z inteligencja co z zasobem portfela...
W przypadku tv publicznej role powwinna odgrywać tzw misja spoleczna, czyli inaczej to ujmujac, szerzenie kultury niekoniecznie niskich lotów

Kaleb_82

"I mam w dupie to, że VCR jest passe. "
Twoja sprawa, do czego jej uzywasz...;)
Dla mnie rozmiar VHS jest już nie do zakceptowania. Całe mieszkanie mam obłozone starymi filmami - i wystarczy. Na dodatek jakośc odtwarzania nieporównywalna do dvd. Wniosek: odpuszczam vhs, a i tak mam wrazenie, że sporo za późno.