chciałam dodać plakat do filmu, a tu... serio? :/
O, Najwyżsi, co czynić, by dostąpić Waszych zaszczytów i zasilić Wasze szeregi ??
Nom, już zrobiłam rekonesans i się wywiedziałam. Zdziwiło mnie to, bo ostatnio, gdy dodawałam -jak się okazało, było to dawno, dawno temu i już nieprawda-wszystko śmigało. Dziwnie. Szkoda. Nic już nie da się z tym zrobić. Idę cicho pochlipać w kąciku... ;)
A nie wiem od kiedy, na pewno będzie z rok. Ogłosili to jeszcze przed pandemią. I nie ma co płakać ;D
To by się zgadzało. Jak na złość, czas mi się strasznie kurczy w tej pandemii ;)
W końcu się otrząsnę ;)
Przydałby się osobny temat na forum na zgłaszanie propozycji plakatów, które uprawnieni wybrańcy mogliby dodać - podobnie jak było w przypadku dubli.
Nie wiadomo, ilu dokładnie jest tych "Najwyższych", mających prawo dodawania plakatów, a i oni też raczej nie wiedzą o wszystkich filmach, którym brakuje plakatów, więc coś takiego mogłoby nieco ułatwić sprawę. Inaczej tylko popularne filmy będą mieć dodawane plakaty, a te niszowe już nie. A pisanie do redakcji z każdym plakatem, jak wiadomo, nie ma sensu, bo oni to olewają.
Temat "Co dodawać/poprawiać" też nie działa za bardzo w sprawie plakatów, bo już kiedyś tam pisałam prośbę do dodanie plakatów do kilku filmów i o wymianę plakatu na stronie jednego filmu (bo jakiś ćmok wstawił tam plakat z zupełnie innego filmu), ale do tej pory absolutnie nikt się tym nie zajął.
Więc najlepszy byłby specjalny temat, właśnie na plakaty.
Pół roku temu założyłam podobny temat, ale odnośnie galerii zdjęć przy filmach, które ich nie mają. Zero odzewu :(
Nie chcę krakać, ale z plakatami może być tak samo. W najlepszym razie temat zginie w gąszczu podobnych.
Dobrze było, jak było. Wtedy przecież i tak dodawanie nie szło z automatu, tylko był przesiew u adminów. To można było zrobić przekierowanie do redakcji. Jakkolwiek.
prawo dodawania plakatów mają tylko weryfikatorzy, podobnie jest z dodawaniem zdjęć osób. Zapewne jest to związane z tematyką praw autorskich (plakaty) i RODO (wizerunek). Temat był wałkowany już dawno temu, nie ma sensu wracać. Chyba tylko gwałtowny odpływ kontrybutorów spowodowałby, że redakcja filmwebu zaczęłaby ich w końcu doceniać. Póki co grupa pasjonatów za friko dodaje materiały i frustruje się. Co do nagród - temat też był poruszany - w konkurencji są bilety i inne nagrody, na filmwebie od zawsze płyty dvd, otrzymywane po kilku miesiącach (np. ja jeszcze nie dostałem nagrody za październik), więc jak przyjdą jakieś tytuły, to będą z kategorii tych, co już dawno sobie można obejrzeć gdzie indziej. Być może wiąże się to z tym, że prawo wyboru tytułów mają najpierw weryfikatorzy, a dopiero potem 'spady' trafiają do kontrybutorów.
Sorki, że jestem taka uwsteczniona ;)...to na fimwebie są jakieś nagrody? ;P ...teraz to mi smaka narobiliście. Z ciekawości spytam, czy można sobie coś wybrać, jakiś tytuł z puli dostępnych, czy przyznają, co podleci (i raczej tylko nowości)?
dla dodających wyłącznie płyty dvd z filmami, tytuły, przykładowo, z ostatniego roku: "Wojna o prąd", "Drapacz chmur", "Córka Boga", "Wymarzony", "Volta", "Słodki koniec dnia"., "Godzilla II", "Prawda czy wyzwanie", "Też go kocham". Ja pierwszą nagrodę dostałem po kilkunastu latach dodawania, jak nagromadziło się chyba około 2 tys. niesprawdzonych kontrybucji i zaczęły włączać się tzw. "booty", czyli automatyczne sprawdzanie.
Nie dodaję plakatów na życzenie. Nie zastępuję funkcji, która została "czasowo" wyłączona w grudniu 2019 dla wszystkich dodających. Została jedynie aktywna u nielicznych werów.
Nie będę realizowała wpisów z takiego tematu. W krótkim czasie to by było zastąpienie wyłączonej funkcji. Lekko licząc kilkadziesiąt wiadomości dziennie. Nie piszę się na to.
W porządku, zamykam temat. W końcu te wszystkie bezsensowne pomysły zarządu Filmwebu nie są winą ani użytkowników, ani werów. Ja tylko chciałam zwrócić uwagę na problem, który powstał po wyłączeniu tej funkcji, co z niego wynika i czy dałoby się cokolwiek z tym zrobić. Ale najwyraźniej nie da się. Mówi się trudno.
Nie miałam zamiaru nikogo urazić. Pozdrawiam.
Skopiowałam i wkleiłam, dla ścisłości ;)
Kolega pewnie pije do zaimka "tą", który w bierniku(kogo?co?) powinien mieć formę "tę"? Mnie akurat bardziej razi brak przecinka przed "aby" ;) Jednak nie czepiam się tych "szczegółow" związanych z pisownią polską. Chociaż miło by było, gdyby choć redakcja jako tako nad tym panowała. O czym innym chciałam...
o lol
napisałbym coś więcej, ale pewnie i tak jutro będziesz cały dzień myślał o tym poście i 10 razy wysyłał w kółko tę samą odpowiedź, tak jak dzisiaj, więc chyba więcej nie muszę
get a life
Czyli nie potrafisz odpowiedzieć, dlaczego miałbym tam dopisać przecinek? Dlaczego komuś wydajesz rozkazy? Kompleksy? Czujesz się taki lepszy od innych, żeby wykonywali twoje polecenia?
Biedne dziecko kończy swoje teksty popisem angielskiego i do tego lole. A nie, o lole. Ale nadal nie potrafi wskazać, dlaczego miałbym dać czy. Agugu, małe dziecko zrobi, hehe, hihi. Zero treści, bo nie wie, jak się obronić.
Aha, możesz wydawać rozkazy, bo je wydajesz. Hihihi. Tylko, że nikt ich nie wykonuje, więc jednak nie możesz. Hehehe.
Czyli nadal nie potrafisz odpowiedzieć, dlaczego miałbym postawić przed "czy" przecinek.
Tak myślałem. Można pytać, ale nie potrafi odpowiedzieć. Troll.
Skoro mówisz, co chcesz, to możesz jedynie mówić, a rozkazy możesz jednak matce wydawać. Logika, której nie masz, troll.
Na ponad 5 zapytań o ten przecinek przed "czy" nie odpowiedziałeś ani razu. Null. Zero. Hahaha, cokolwiek nie napiszesz i cokolwiek ci nie odpiszę, z tego powodu poległeś. W takim razie twój rozkaz okazał się być pustym przelotem, rozpłynął się w przestrzeni.
Po niepodjęciu dyskusji, automatycznie przegrałeś. Toczenie dalej pyska z piany przez ciebie, pogrąża cię, jako że twój śmieszny rozkazik był niemerytoryczny i bezpodstawny. Pisanie przez ciebie hihów i hahów, tylko dalej ciebie pogrąża i ośmiesza. Pisanie takich świadczy o tym, że jesteś w kompletnej d...ziurze. Na dnie. Haha, co teraz?