Nowe funkcje w profilu użytkownika

Profil użytkownika właśnie wzbogacił się o dwie nowości.

Lista "nie interesuje mnie"

Znajdziecie tu wszystkie tytuły, które oznaczyliście jako "nie interesuje mnie". Produkcje z tej listy nie pojawiają się w Waszych rekomendacjach ani nie mogą być Wam polecane przez znajomych. Podobnie jak w przypadku innych list, możecie ją sortować i filtrować według wielu kategorii. Jeśli zmienicie zdanie na temat dowolnego tytułu, możecie również dodać go do listy "chcę zobaczyć" lub ocenić.

Zakładka "w telewizji"

W zakładce "w telewizji" pojawiła się możliwość wyświetlani tytułów emitowanych wyłącznie na Waszych ulubionych kanałach. Listą ulubionych kanałów możecie zarządzać na stronie Programu TV lub w ustawieniach konta.

15
    • * wyszukiwarka ;)

      Kiedyś algorytm wyszukiwania był taki prosty, że gdy nie wpisałeś dokładnie i bezbłędnie nie zwracał żadnego wyniku, teraz z kolei jest przegięcie w drugą stronę i doprowadzili wyniki do absurdu. Ogólnie lepiej się szuka niż te parę lat wstecz, ale faktycznie mogliby sobie darować pozycjonowanie zupełnie nie trafnych wyników, aby zamydlić użytkownikowi oczy i "zachęcić" do oglądania tych podpowiedzi.

  • Ludzie przywróćcie bloga na główną stronę profilową...

  • A zakładka "moje posty" czyli łatwy dostęp do forum???!!!

  • Co to za czort???
    https://drive.google.com/file/d/1gjugDHfEwd5oQTOpRp0zA31BZKZ...

    Nie dość, że ciągle jakieś błędy wyskakują i zamiast tytułów/zwykłego tekstu wciskają się kawałki kodu czy nazwy klas/obiektów, to jeszcze ciągle nie naprawiliście tych powiadomień "z przyszłości"!?
    Pełna profeska widzę...


    P.S.
    W dalszym ciągu już będzie to od pół roku (tak! od sześciu! miesięcy) nie mogę się dostać do moich kontrybucji odrzuconych!
    https://drive.google.com/file/d/1YIOI_0b1jZagSas0V22k3Kb-_ns...
    Może ktoś by w końcu raczył się przynajmniej pochylić nad tym i odnotować taki problem?!

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

    • Marzec 2018:

      Społeczność to już nie tyle oczko w głowie twórców Filmwebu, co istna kula u nogi, dlatego zarząd Filmwebu świadomy swojej siły i władzy nad wami, za znalezienie się w czołówce europejskiej, za wierne rozbudowywanie portalu, za włożoną pracę i poświęcony trud, za tak częste jego użytkowanie, za to, że dzięki wam zarobiliśmy przez te lata tyle pieniędzy... za to wszystko za karę zabieramy wam to, o czym wcześniej tak pięknie pisaliśmy!
      Planujemy w podzięce uruchomienie gadżetów blokujących widok strony i składających niewybredne propozycje reklamowe, 'swój własny Filmweb' zmienia się w 'nasz własny Filmweb', a ponieważ wykryliśmy, że zbyt mało się kształcicie, to dodatkowo uruchomimy kursy lingwistyczne, w szczególności języków dalekowschodnich.

      Konta zarejestrowanych użytkowników zostaną zubożone do podstawowego minimum, twórcy postawili na mnogość trapiących błędów i awarii, śledzenie znajomych zmieni się w śledzenie was samych, do prowadzenia bloga zaprosimy zgraję wysoce wykwalifikowanych trolli, a o ustawianiu szerokości ekranu zadecyduje niedowidzący pan Kazio, nocny stróż, który dobierze wam odpowiednią wielkość za pomocą swojej lupy do czytania.

      ;p

      • Aby usprawnić i ułatwić użytkownikom korzystanie z portalu, oraz dostosowując się do wiodących trendów stawiających na mobilność i IoT, a więc korzystanie z Internetu na urządzeniach AGD, usunięta zostanie również wyszukiwarka. Krok ten jest związany z uruchomieniem Przepowiadacza (tm) - rewolucyjnego narzędzia, nad którym przez ostatnie 8 lat zespół światowej klasy specjalistów pracował w tajnym laboratorium Filmwebu w Dolinie Lejowej. Przepowiadacz (tm) ma za zadanie odgadywać, jakich treści poszukuje wchodzący na Filmweb użytkownik. Treści te będą więc wyświetlane bez konieczności żmudnego wyszukiwania i przekopywana się przez stosy linków. Treści, których szukasz, pojawią się same na ekranie twojego telefonu, zegarka, pralki lub lodówki.

        Przepowiadacz (tm) korzysta z zaawansowanych algorytmów opartych na permanentnym śledzeniu użytkowników, tak aby przewidzieć ich zachowania i oczekiwania wobec treści, których poszukują w serwisie. Jak mówi product dewelopment dajrector Bochenek: "Naszym celem było dostosowanie naszego serwisu do bieżących trendów. Jak wiadomo mało kto przegląda w dzisiejszych czasach Internet na urządzeniach wyposażonych w klawiatury i liczba ta będzie w dalszym ciągu maleć. Postanowiliśmy więc całkowicie wyeliminować z serwisu konieczność interakcji za pomocą klawiatury. Na razie zostawiamy jeszcze możliwość przechodzenia pomiędzy stronami za pomocą myszy, ale spodziewamy się, że wraz z ciągłym udoskonalaniem Przepowiadacza (tm), również ta funkcjonalność będzie mogła zostać usunięta. Podkreślić należy, że podczas wszechstronnych dwugodzinnych testów nowa odsłona serwisu spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem testowego użytkownika o nicku Szambelan, któremu w tym miejscu pragnę podziękować za nieocenioną pomoc we wdrożeniu tego przełomowego rozwiązania."

        Product dewelopment dajrector Bochenek zdementował jednocześnie plotki, jakoby właściciel Filmwebu prowadził rozmowy z siecią dyskontów spożywczych Biedronka na temat sprzedaży serwisu, aby pozyskane środki przeznaczyć na cele charytatywne, m.in. na program aktywizacji zawodowej upośledzonych programistów. Oddajmy znów głos dajrectorowi Bochenkowi: "Panie redaktorze... Co za wierutne bzdury. Przecież każdy upośledzony programista wie, że zawsze znajdzie zatrudnienie w naszej firmie. Jaki więc sens miałoby ją zamykać i zwalniać tych wszystkich ludzi, żeby potem im pomagać? Nawet ja nie wpadłbym na coś tak głupiego, a to już o czymś świadczy, chyba sam pan przyzna".

  • A może zamiast dodawać kolejne kretyńskie funkcje, łaskawie przywrócilibyście stare? Bo próbuję znaleźć listę moich postów i za cholerę znaleźć nie mogę, a przejrzałem już chyba wszystkie funkcje na moim profilu. A jeszcze nie dawno nie było z tym problemów - wszystko było w jednym miejscu ładnie poukładane.
    Dopadła was gimbusiarska zaraza, czy po prostu tam u was sami kretyni pracują?

  • Nie działa zakładka chcę zobaczyć w telewizji nie wyświetlają się filmy które lecą w tv

  • Widzę, że w dalszym ciągu filmweb choruje na azjatycką rzeżączkę:
    https://www.filmweb.pl/forum/telewizja+i+seriale/%E5%94%AF%E...

    Jakby przypadkiem pan programista filmweba nie wiedział co z tym zrobić, to śpieszę z wyjaśnieniem, iż wystarczy zablokować znaki UTF-16 z zakresu od 4E00 do FA40.
    ;)

    • Pewnie nie mogą zablokować tych znaków na Forum, bo równocześnie zablokują sobie wszystkie tytuły z nich korzystające w bazie "Inne tytuły". :P
      Zapewne na FW "nie da rady" tego rozgraniczyć...

      • > ... Zapewne na FW "nie da rady" tego rozgraniczyć ... <
        - jak ktoś nie wie do czego służy sedes, to niestety robi w majtki, bo tylko tak mogę to skomentować!

        Bardzo proszę, dowód:
        https://www.w3schools.com/code/tryit.asp?filename=FVIF9ITP78...
        (przycisk testuje wpisany tekst, na potrzeby tego pokazu dozwolone są wszelkie drukowalne znaki oprócz cyfr, aby otrzymać komunikat, że jest OK trzeba wykasować cyfry, podpowiadam, że chodzi o "012345" jakby ktoś miał z tym problem, resztę można zostawić, taki łatwy przykład, bo wyżej podałem tam zakresy Unicode 16bit dla azjatyckich znaczków i tylko należy to odpowiednio zaimplementować)

        To jest kilka-kilkanaście linijek kodu jQuery, które napisałem na kolanie, dowodzą one, że jednak DA SIĘ(!), tylko trza chcieć i umić ;) wystarczy ten kod nieco zmodyfikować i wrzucić na stronę tak, by sprawdzał treść posta przed wysłaniem na serwer!
        Tyle... i aż tyle.

        Identycznie ma się sprawa spamu i ukrytych przekleństw, wymaga tylko odrobinę więcej wpisania kodu i zdeklarowania tablic z wzorcami do porównania i też raz-dwa można sobie poradzić ze wszystkim niechcianym tutaj w postach. Analogicznie - nazwy kont przy ich zakładaniu itd. cała reszta!
        Jak ktoś tu z filmweba wyrazi minimum zainteresowania, to mogę coś takiego spłodzić pro publico bono, no może w zamian za wspomnienie gdzieś na stronie, że taki jest mój wkład w walkę ze spamem, trollami i że to ja pomogłem :)
        Może nawet jakieś skromne podziękowanie, czy chociaż wyrazy uznania...


        P.S.
        A teraz wracamy na ziemię i ze wstydu przed blamażem ktoś może to szybciutko skasować.
        Dziękuję, bez odbioru.

        • Dodajmy jeszcze, że to wszystko o czym piszesz, zrobione porządnie a nie na kolanie, zajęłoby Ci jakąś godzinę, może dwie.

          • Całkiem możliwe, ale jak miałbym się pod tym podpisać, to wolałbym to dogłębnie przetestować i upewnić się, że jakość tego jest spod dawno zapomnianego już znaku "Q", a nie jak tu się promuje "FW" ;D
            Tak na oko oceniam, że dałoby się załatwić te wszelkie bolączki filmweba w dwa-trzy dni, no góra tydzień roboczy, ale tak żeby mucha nie siadała ;) a nie jak to oni zwykli przyklepywać i popluć, żeby się jakoś trzymało...
            Później już tylko należy wyznaczyć w miarę kumatą osobę do obserwacji forum i słowotwórstwa, nowych trendów spamowych, modyfikacji i poszerzania o nie baz wzorcowych, bo ciągle jednak człowiek nawet najgłupszy i tak niedościgniony i bystrzejszy od najmądrzejszej maszyny i oszuka ją w kilka sekund, a posadzenie kogoś do obserwacji i działania, dodawania i modyfikowania załatwia problem całkowicie.

            No i gotowe!
            Byłoby po problemie, ale właśnie nadeszła pora przestać bujać w chmurach...

  • Brakuje mi tego, że dawniej w dziale baza filmów można było przeczytać krótki opis filmu, a nie tylko widzieć plakat, który go reklamuje. Teraz trzeba wybierać film po plakacie i dopiero czytać jego opis. Chyba, że jest taka możliwość a ja tego nie widzę?

    • To już nie wróci, kochany. To właśnie te „nowe funkcje”, z powodu których powstał wątek.

      • Dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, że Filmweb stał się drugim Instagramem... Wielkość tabeli z ocenionymi filmami i częsty problem z dodaniem oceny nie zachęcają do powrotu. Bardzo lubiłam poprzednią wersje, jednak od zmiany nie mam ochoty tutaj zaglądać.

        • Dlatego się przeniosłem na portal filmowy FDB , i nie żałuje wcale.. : )
          Pozdrawiam : )

          • Przynajmniej oceny są tam bezpieczne...

            • Dokładnie : )
              Przy tym bałaganie jaki tutaj panuje wszystkiego można się spodziewać..

              • Prawie codziennie znajduję pokasowane oceny filmów, które oceniałem na bank, bo znam je bardzo dobrze i widziałem po kilka-kilkanaście razy! A co z innymi, które słabiej pamiętam???

                A po tym jak parę lat temu zmienili sposób oceniania ludzi kina to nie skomentuję, bo same inwektywy cisną mi się na usta! Straciłem przez tę zmianę wtedy jakieś 12 tysięcy 500 ocen!!! Jedną bezmyślną decyzją jakiegoś krawaciarza!

                Tu się nikt z nami nie liczy...

                • Ta opcja z ocenianiem ludzi kina od każdego filmu z osobna to jeden z najgorszych niewypałów jakie tu wprowadzono (nie licząc oczywiście ostatnich wiosennych zmian profili)
                  Nigdy nie rozumiałem fenomenu tej zmiany , ja podchodzę w ten sposób że albo lubię daną osobę (aktora bądź aktorkę) , albo jej nie trawię i kropka.
                  Film może sobie być dobry ale jeśli za kimś nie przepadam to i tak dany film tego nie zmieni , tak samo zdarzają się nieraz takie gnioty że żaden dobry aktor ich nie uratuje..
                  Np. taki Eric Roberts..Bardzo lubię tego gościa z niektórych produkcji z lat 80-tych i 90-tych , ale jak widzę w czym on dzisiaj grywa to się mi niedobrze robi..
                  To teraz co mam mu na podstawie dzisiejszych gniotów pały wystawiać ? I obniżać przez to moją ocenę w stosunku do niego..
                  To jest po prostu bez sensu , dlatego jak wprowadzili tą zmianę to w ogóle zaprzestałem oceniania ludzi kina..Też miałem przedtem sporo osób ocenione i wszystko przepadło : (

                • Bardzo ładnie opisane. Chociaż jest jedna sytuacja gdzie to nowe ocenianie ma sens - w przypadku nieznanych/nowych twórców i to wyłącznie reżyserów/scenarzystów.

                  Ja np. oglądam dużo krótkomtrażówek. Jak widzę, że reżyser ma już ode mnie 3 jedynki, to wiem, że mogę sobie darować, chociaż nie kojarzę jego nazwiska.

                • To o czym piszesz ma sens i przyznam, że ze złości po moich utraconych ocenach nigdy tak na to nie patrzyłem, w ten sposób, ale dlaczego nie mogli dodać tego jako osobną funkcję do wyboru: albo oceniasz osobę po staremu i jedną oceną załatwiasz delikwenta, a obok możesz sobie klikać te "profesje"???
                  Zamiast tego zresetowali do zera ludziom dotychczasowe oceny i to ma być progres i ułatwienie?!

                • Ano właśnie... Tu pełna zgoda. Stado baranów.

                • Kolejna rzecz, która mi się przypomniała, bo pisałem właśnie z kimś innym: tabelki ocen filmów. Tabelki, ocen, wykresy, zakresy - jak zwał tak zwał, ale chodzi o to, że wcześniej byliśmy przyzwyczajeni do dynamicznego wyświetlania i większej możliwości filtracji, a teraz pokazuje ten wykres-tabelka cały czas to samo za całokształt i nie da się wyświetlić nic zawężonego czy sprecyzowanego! Same filtry (np. rok produkcji, rok oceny) też dodali po przecież tych głośnych protestach...

                  Pamięta to ktoś jeszcze???
                  A to "jeszcze to było przecież na początku tego roku jeszcze ;)
                  https://drive.google.com/file/d/1lSaFjyCYRC_rvCRbJICU03ca593...

                  Ja jak sobie na to patrzę, to mi się łezka w koku kręci ;D

                • To było zajebiste (normalnie jakby nie oni robili) - często z tego korzystałem na profilach znajomych/gustopodobnych. Łatwo było w ten sposób odsiać idiotów (kolesie oceniający wyłącznie na 10, kretyn stosujący skalę 1-5, itd.)

                  Tylko ciężko powiedzieć, że mi akurat tego brakuje, bo po prostu po Dobrej Zmianie przestałem zaglądać na profile (bo i po co?).

                • "Chociaż jest jedna sytuacja gdzie to nowe ocenianie ma sens - w przypadku nieznanych/nowych twórców i to wyłącznie reżyserów/scenarzystów"

                  Przyznam się szczerze że też nigdy o tym nie myślałem w ten sposób..
                  Ale nie miałbym pewnie nic przeciwko gdyby wprowadzono tą funkcję właśnie jako po prostu dodatkową opcję oceniania lub dano ludziom możliwość wyboru między starą a nową.

                  Tylko że Filmweb oczywiście wprowadził z góry tą nową opcję bez jakiejkolwiek konsultacji z użytkownikami (jak zresztą robi to zawsze) likwidując tym starą metodę oceniania , co było po prostu nie fair w stosunku do użytkowników którzy mieli nieraz bardzo wielu ocenionych ludzi kina i nie koniecznie sobie tego życzyli..

                  Zabawne też jest to co oni zrobili na profilach po "dobrych zmianach"..
                  Otóż na samym dole jest takie coś :
                  ULUBIENI LUDZIE KINA
                  Władowali tam zwyczajnie sześć wybranych zupełnie losowo ludzi kina (osób) którzy znajdowali się kiedyś w mojej liście ocenionych ludzi kina i tak naprawdę nic z tym chyba nie można zrobić ani tego edytować ani nic..
                  Rozumiałbym gdyby np. użytkownik mógł sam sobie wybrać które sześć ulubionych osób kina może sobie tam dodać , no ale oczywiście oni wszystko wiedzą lepiej , nawet to kogo bardziej lubię a kogo nie..
                  Twórcy tych zmian na profilach to naprawdę kompletni debile i partacze.
                  Tyle chyba tylko można o nich powiedzieć..

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: