Przed chwilą się skończył ów film. Oglądnęłam go nie tyle z zaparciem co ze zrozumieniem i zastanowieniem. Zrozumiałam, chyba jeszcze bardziej, że świat wariuje coraz bardziej... I zastanowiłam się nad faktem jak daleko może się posunąć rozwój techniki?I jaki wpływ będzie mieć na nasze życie?
Choć tak na dobrą sprawę i tak niewiele czasu mam na rozmyślanie - w końcu w 2012roku i tak jest koniec świata :P:P:P :)