Czesc, moze mi ktos cos wyjasnic ? Bo ja nie jestem pewien. Myslalem nad pojsciem na casting do Polsatu do '' Dlaczego ja '' itp. Organizatorzy mowia, ze na castingu oczekują od 'aktorow' naturalnosci, i chca ludzi emocjonalnych. Ale co to znaczy dokladniej? Powinno sie grac(starac sie:D) tak jak w filmach 'hollywoodu'? czy powinno sie 'reagowac' na wypowiedzi prowadzącej w taki sposob jak bym to zrobil w zyciu codziennym?W taki sposob mozna prze-aktorzyc i wychodzi na gorsze - Jak to Deniro mowil... ze czasem zeby dobrze zagrac jakas scene to nie trzeba zabardzo nic robic i miec 'normalna twarz' bo mozna przesadzic i wychodzi efekt odwrotny- . Byl ktos na takim castingu juz ?
Ej, niektórzy jak Dariusz z Trudnych Spraw, są tak dobrzy i znani, ze potem występują jeszcze w kilku odcinkach xD
No to witaj w klubie xD martwi mnie tylko, że na każdym kanale jest pełno pseudoprodukcji w ten deseń i właściwie już nawet powtórki starych amerykańskich tasiemców nie lecą. Tylko to sztuczne aktorstwo.
nie krytykujcie aktorow tylko tworcow. Bo zbijaja interes tanim kosztem. A ludzie na to ida bo chca byc w TV i to jest latwe.
to chyba nie do konca to. Ta metoda nie polega na naturalnosci tylko na stworzeniu postaci. Tak to rozumiem