Zapewne nie pierwsza na to wpadam, ale czy nie fajnie by było móc oceniać poszczególne sezony seriali? Bo jednak House sezon 1 i House sezon 7 to są dość odległe jakościowo rzeczy. A mnie się nie chce robić średniej ważonej.
Coś w tym jest. Można by rzec, że pewne wielosezonowe seriale ewoulują. Podałeś przykład House'a ja na przykład inaczej oceniłabym sezony 'Supernatural" (w różnych czasach miały, według mnie różny nastrój, charakter). To mógłby być dobry pomysł;-)