Próbowałem oglądać. Szczęka opadała mi coraz bardziej i bardziej...
Ktokolwiek znalazł ją, walającą się na podłodze, proszony jest o kontakt ze zdruzgotanym właścicielem.
Niedawno w którymś dzienniku pokazywano szczękę (sztuczną) znalezioną w autobusie ... więc jeśli już z przyczyn wiekowych korzystasz z takich "udogodnień" była zapewne Twoją własnością... :D :P
Ja tylko jedna hipnozę na ekranie pamiętam... Odin - dva - tri - czetyrie....
:D
Też pamiętam tylko taką ;))
Nawet jeden koleżka ze średniej miał bardzo podobną fryzurę, to z miejsca został Kaszpirem ochrzczony ;p
Biedak do matury już tak był wołany!
No ja nie jestem ju taki młody, ale ciągle tradycyjnie posługuję się/posługiwałem się własną szczęką... Czyli to nie ta.