Pamiętam, chyba w około 2006 oglądałem Naruto z Dubbingiem polskim na Jetix i Fox Kins. Po latach dowiedziałem się że w Polsce jest tylko 104 przetłumaczone odcinki. W roku 2014 trafiłem na strony darmowe z tłumaczeniem w napisach, zupełnym przypadkiem. Pamiętam ponieważ na YouTube znalazłem przypadkiem streszczone wideo walki z 10-ogoniastym (odległość od s1e104 do około s2e350 średnio spoleruje).
Druga połowę roku 2014 nadrabiałem wszystkie odcinki choć z napisami. Od s2e394 oglądałem na bieżąco. Nawet kiedy zaczęto produkować Boruto. W trakcie dowiedziałem się również Polskie stacje w pewnym stopniu cenzurowali ujęcia oryginalnej produkcji ponieważ zawierały za dużo krwi i przemowy. Trudno mi było w to uwierzyć, ale znalazłem dwa odcinki które wystarczająco mnie przekonały. Bez nich interpretacje były zupełnie inne.
Dziś w roku 2026, w 25 roku od premiery, manga trafia na platformę Canal+, z innym Dubbingiem, jestem pewny ponieważ pamiętam pierwszy dialog, głosy Naruto i Iruki jak mało kto. Zatem tłumaczą od nowa zamiast używać tego samego co 20 lat temu. Pytanie czy cenzurę również wprowadzą odcinek około 62.

Czemu teraz?
W zeszłym roku minęło 100 lat i termin ważności praw autorskich Myszki Miki oraz Kubusia Puchatka. Z tego powodu pewni ludzie mogli pozwolić sobie na wyprodukowanie mniejszych filmów (horrorów które wolę pominąć). Czyżby w Japonii miało miejsce podobne wygaśniecie umowy?
Jednocześnie w roku '25, na Sci-Fi emitowane są "Czarodziejki" lecz po przeróbce, głównie ze zmianami muzyki, w tym nie pierwotna czołówka (wygasła licencja na użytek utworu, ale to nie na temat). "Naruto" przetłumaczony na Canal+ tego nie spotkało (póki co) dalej jest w tle słyszana melodia wykonana na flecie ze wstępem na bębnie.

Zgadywanie. Wprowadzili 5 odcinków naraz na tydzień. Wszystkich odcinków (z trzech "sezonów") jest nawet 1000. Wychodzi na to że publikacja całości zajmie nawet 4 lata. Ale czy taki właśnie plan na Canal+ i czy go nie zmienią?

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa