Hej, ostatnio przypomniał mi się serial którego kawałki widziałem w dzieciństwie. To nie telenowela ale serial może obyczajowy. Sam nie wiem. Kojarzę kilka scen tylko. Był jeden zły który kochał dziewczynę która z kolei kochała jakiegoś detektywa. Ten zły miał w biurze ukryty pokój z obrazem (obrazami)? W obsadzie dość dużą rolę grał też jedne czarnoskóry z wąsem który się ukrywał, bo w młodości brał udział w jakimś zamachu. Ale nijak nie pamiętam o czym ten serial był i jak go szukać. Może komuś się coś skojarzy.