...tudzież coś, co można by ochrzcić w ten sposób.
Generalnie, chodzi mi o jakiś serial, którego wątek główny nie byłby tłem dla wątków
poboczny; wręcz przeciwnie - gdzie wątek główny to prawdziwy wątek główny, z krwi i kości.
Gdzie odcinek A, kończy się w miejscu x, a odcinek B, w miejscu x się rozpoczyna.
Przykładów wiele nie podam, jednym z takich seriali niewątpliwie jest Prison Break.
Gdyby ktoś miał jakiś pomysł, jakiekolwiek sugestie i propozycje, chętnie wysłucham i
przyjrzę się. Słyszałem, że 'The Killing' jest utrzymany w podobnym stylu, prawda to? :)
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odezw. :)