Jakie seriale prawnicze, albo których akcja częściowo dzieje się w sądzie lub kancelarii adwokackiej polecacie oprócz Damages, The Good Wife i Ally McBeal? Filmami też byłabym zainteresowana.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Skyler

http://www.filmweb.pl/f245878/Krok+od+domu,2005

Skyler

http://www.filmweb.pl/f1067/L%C4%99k+pierwotny,1996

Mistrzowski debiut Nortona:) Powinien Ci sie spodobać.

Skyler

JAG - Wojskowe biuro śledcze?

Kajzer

Układy, Boston Legal. Daję sobie głowę uciąć, że jeśli szukasz prawniczych seriali to lepszych nie znajdziesz:)

Skyler

Seriale prawnicze sa słabe, bo z kwestiami prawniczymi maja niewiele wspólnego, a prawnicze realia mają z nimi tyle wspólnego co i nic... Chodzi w nich głównie o rozwiązanie zagadki, czyli to bardziej kryminały i sensacje związane z raczej policyjnymi czy detektywistycznymi śledztwami. Ally McBeal w ogóle nie jest serialem prawniczym, a oznaczenie na filmwebie to kpina.

Wyjątkiem jest serial Damages - nie tylko świet nie odwzorowano instytucje prawne i postepowania sadowe, ale też zgrabnie wpleciono w (nudną bądź co bądź) prawniczą rzeczywistość wątki świetnego thrillera. Good Wife oglądałem jeden odcinek, ale jest ok.

O wiele lepiej prezentują się tu filmy pełnometrażowe. Dobre dramaty sądowe/prawnicze charakteryzować się muszą przede wszystkim dobrym scenariuszem (przede wszystkim musza mieć świetne kwestie i ciekawe postacie), a także perfekcyjnym aktorstwem. Polecam oczywiście w pierwszej kolejności ekranizacje Grishama, a także 12 angry men, To kill a mockingbird, And the Justice for All..., The verdict, Witness for the prosecution, Primal Fear, the life of David Gale, Adwokat Diabła, poniekąd Insider.

Trzeba mieć też na uwadze, że amerykańskie filmy czerpią pełnymi garściami z tego, co specyficzne dla anglosaskich postępowań sadowych, tj. oratorskie popisy obrońców i oskarzycieli, dlatego dramaty sądowe/prawnicze to przede wszystkim ciekawe zagadnienia moralne, które roztrząsane są na sali sadowej.

Skyler

z tego co ja oglądałam to nr 1 HARRY'S LAW - zdecydowanie! obłędne historyjki plus naprawdę niebanalne postacie, oczywiście dobrze zagrane. Ally McBeal dla mnie trochę zbyt infantylna. Suits - obejrzałam tylko kilka odc., ale wiało nuuudą, choć zagrane dobrze i scenariusz chyba ok, ale trochę te odcinki wydawały mi się przydługie. Świetnie zapowiada się tez wspomniane przez Ciebie Damages - niestety nie miałam okazji obejrzeć więcej. Jeszcze Boston legal - rewelacja! Bardziej chyba prawniczy nawet niż Harry's Law;p ale nie nudny (jak suits) i świetne kwestie.
Resume: Harry's Law (naprawdę polecam, polecam! bo tu jeszcze o dziwo nie padło), za nim Boston Legal i Damages :)

z filmów niewymienionych - Filadelfia, niezły temat, imo bdb film.

Skyler

Prawo Agaty

Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Skyler

Scandal ;)

Skyler

Mi w pamięć bardzo zapadł serial Jej wysokośc Afrodyta

Skyler

Anna Maria Wesołowska

Badum-tssss

Skyler

"Paragraf Kate"- główna bohaterka jest mediatorką pracującą w kancelarii prawniczej swojego nieżyjącego ojca. Gorąco polecam ;-)

Skyler

http://www.filmweb.pl/film/Dwunastu+gniewnych+ludzi-1957-30701