Wpisujcie tu wszystko co chcecie na temat tego programu (dodajmy bosko przezabawnego).

Ja dodaję teksty:

Ken o sobie i Dorin: "nasze szlafroki i my nasi", "dowalamy się do siebie"

"cześć, cześć, cześć, miasto wita wieś"
"pokaż bliznę, bo Cię liznę" - zabawa Georga i Dorin z lat dzieciństwa
"nie bierz kwiatów z łaski" - "wzięłam z ręki"

Dorin o swoim porwaniu w dzieciństwie: "trzymali mnie w łazience", na co jej ojciec: "kazałem im trzymać cię w higienicznych warunkach"

"on jest w jakimś ogrodzie zoologicznym!" - "nie dziwne, to w końcu osioł"

Warren: "Ken niedługo wkroczy do tej rodziny", na co George "prędzej wkroczą tu Niemcy"

Rozmowa Georga z kimś tam:
"a może pogadamy o gwałcie?
"George, to było tylko 10 osób"
"a to od ilu jest zbiorowy?

Frank: "Czy ktoś mnie przytuli? :-) a wcześniej to boskie "HELLO" (Janusz Rewers wymiata swoimi tekstami)

i trochę niecenzuralny: "co ty pieprz***, Warren?, który pojawiał się w najmniej spodziewanych momentach

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Ewi

Uwielbiam to :)
A propos tego gwałtu:
"Brał udział w zbiorowym gwałcie! Wprawdzie jako ofiara ale gwałt to gwałt."

Nazwisk nie pamiętam więc będę cytował same wypowiedzi:
- Zostawiliście mnie na pewną śmierć w Wietnamie!
- Myśleliśmy ,że nie żyjesz!
- Krzyczałem "Nie zostawiajcie mnie! Ja żyję!"
- Wiesz co trupy robią w szoku! :)

Pozdrawiam:)

Konrad_de_Zoo

Ja też mam fajny tekst. Jak Dżordż zaadoptował dziecko to na końcu Jontahan mówi:
- Ja ci zapłace tylko zabierz go stąd.
(Jonathan wymyślił ,że przekaże spadek temu kto da mu wnuka)
Mam też inny fajny tekst rozmowa Kena i Dorin:
- Ken ty jesteś taki brzydki jak flaki z olejem!
- A ty Dorin jak wieprzowina bez kości:)

Ewi

Dorin : "Chciałam Ci Ken coś powiedzieć...Coś bardzo ważnego... Uwaga mówie - NIE, NIE i jeszcze raz NIE."

Ewi

- Dealey.
- Co?
- Ty Dealeyu, ty!

- Przestań udawać.
- Nie przestaję, znaczy, nie udaję.

- Wracasz do dzieciństwa jak jakiś afrykański ... bumerang.

- Jak można się narażać na śmierć leżąc w ryżu?
- W Wietnamie można, jak by była wojna w Polsce, to byś się w ziemniakach narażał.

- Ja to miałem wrażenie, że obok mnie w tym ryżu jakiś wielki burak leży.

(z pamięci, sorry za błędy:)

Ewi

Najlepsze było:
"Też umiem żartować, Ken" :D

Ewi

Też to uwielbiam ;D

Najbardziej lubię Franka i Dorin , ona jest wprost genialna ^^

Nie wiem czemu, ale zawsze śmieszy mnie jak rozmawiają o Dorin i łazience ;D

Ewi

Jak podrzucałeś, to zrozumiałam

-jest jedno słowo na M...
-w mordę!

- Jak można się narażać na śmierć leżąc w ryżu?
- W Wietnamie można, jak by była wojna w Polsce, to byś się w ziemniakach narażał.

nigdy nie wisiał nade mną facet w niebieskiej kapocie

Ewi

Temat mnie zaintrygował. Możecie podać jakieś dokładne namiary? Bo wpisanie "Spadkobiercy" w FW nie daje oczywistych wyników ;)

Wujek_Atom

Daje oczywiste po wpisaniu w youtube LOL :):)

- Tato!
- Doreen!
- Owensowie!

Wujek_Atom

Zapraszam, u mnie mozna sobie trochę obejrzec! Wpisy mile widziane! Na fw nie ma i pewnie nie bedzie (chociaz to zglosiłam! - chyba mnie olali;( )

Ewi

Z ostatniego odcinka:

Dorin: "z Warrenem dzieje się coś niedobrego!"
Ken: "może trzeba dać mu dobrą radę?" (a to przecież Warren zawsze ich udziela)

Jonathan: "nie wiem, czy wyduszę z siebie słowo"
Frank: "ciśnij!!!"

toast po zaręczynach Kena o Dorin:
"zdrowie!"
"kto ma, ten pije"
Jonathan: "ja nie mam, to nie wypiję"

George: "firma przynosi... niedochody"

Jonathan rozmawia z Kenem, ze mógłby u nich pracować itp. a George na to: "do azbestu go"

McPherson nie może wybaczyć frankowi: "zostawiłeś mnie w ryżu, a ten ryż nie był w woreczkach" (było też odniesienie do zafoliowanego cygara, ale już go nie pamiętam)

no i w ogóle uwielbiam słowa Warrena: "ale co się stało???", mówi to z zajefajny, charakterystyczny sposób

Ewi

No to ja sobie jeszcze popiszę.

"przychodzi taki moment w życiu człowieka, nie kobiety, nie!"
"podobnie ważymy"
McPherson: "bardzo lubię cudze dzieci"
"ty chcesz być moim zięciem, czy od razu chcesz w ryj?" - Jonathan do Kena

Dorin: "Frank, jesteś kupką (miało być kłębkiem nerwów)" a Frank: "takim zwojem kupki"

McPherson pokazuje zdjęcie Harriet: "to Harriet w stroju kąpielowym" a Dorin na to: "żal mi ciebie :-))"

Dorin i Harriet o Franku: "to nie jest człowiek, to jest mężczyzna!"

Rozmowa Franka z Dorin:
"Dorin, co ty mówisz?"
"otwieram usta i jedzie..."
"to dlatego Ken cię kocha: bo jak otworzysz usta to ci jedzie" - padam ze śmiechu na tym fragmencie


a zupełnie bezcenna (jak głoszą reklamy) jest mina Kena po tym jak opowiadał Jonathanowi, ze podróżował w bagażniku z Czech do LA, To trzeba zobaczyć: http://youtube.com/watch?v=MbJnr-yNHOE&feature=related
a i jeszcze jego prawdziwe imię Kenondrasz

Ewi

Boże juak ja to uwielbiam (wszystkie odcinki są na www.kabarety.tworzymyhistorie.pl)
moim zdaniem to najmniej się docenia Warrena mogłoby być go tam więcej:)


ja to najbardziej lubie jak Georg się kłuci z Kenem, i Ken jest z Dorin (takie filozoficzne przemyślenia:))

-co sie stało?? (zawsze mnie rozwala)


-a żebyś tak na robaka trafił


-nie wiem czy wydusze z siebie słowo...
-ciśnij...



-czy ktoś mnie przytuli..
-nie
-nie
-to sam się prztule
-... ty onanisto


-jestem dorosłą kobietą
-dorosłe kobiety są wyższe...



hehe to jest boskie kocham to

lucky_number_slevin

Widzę, że nie tylko ja uwielbiam Spadkobierców. To najlepszy serial jaki w życiu widziałem i widzę. A teraz kilka tekstów :
- Człowiek strzela, pan bóg kule nosi...
- Ty onanisto ! :D
- Strzeliłeś tutaj prądem...
- IV Ameryka :)
- Chodziłam do szkoły ?
- Chyba menopauzą... :D:D
- To sie nazywa antygwałtki...
- Przyszedłem tutaj po to, żebyś mnie zobaczył. (świetny Andrus)
- Mogę nawet pomóc ci ją odżyskać (hehe)
- Będzie pan zadowolony. (hit)
- Co się stało ?! (a jakże)
- Dobrze, że nie pokazał pan tego na ryju !
- Ja się narażałem ! (legendarny 70 odcinek)
- Jestem tam, gdzie są problemy ! (Warren naprawdę jest niedoceniany)
- Ooo... nagrzane. Coś tu było. (Wiadomo, Górski)
- Ooo panie inżynierze ! (Andrus wtedy przeszedł sam siebie :D)
To tyle, dopisywać :D

vooiteg

Jedyne i niepowtarzalne Warrenowe "Co się stało?!?". Niezmiernie rozczula mnie od samego początku ten tekst. Bo i w ogóle Wojtek Tremiszewski w tej roli jest nie do wywalenia.

Daguchna

Pamiętam "pierwszy" (to był chyba wg. nich 70) odcinek "Spadkobierców". Wtedy to mi się podobało to włochate pudełeczko ze skóry węża xD

Gimly

Mam nadzieję, że na jesień będą kolejne odcinki.

vooiteg

Mi sie niepodoba ten taki niby serial. wiem że improwizują ale za dużo tam "yyy" "hmmm" "nie wiem" nie to co w "Whose line"

Kris006

Zgadzam się. Zwykła amatorka. Niestety ale w naszych telewizyjnych kabaretach biorą udział głównie ludzie z powiedzmy szczerze, co najwyżej średnim poczuciem humoru (zdarzają się wyjątki) i zazwyczaj wychodzą straszne wypociny. W Spadkobiercach brakuje takiego luzu, swobody(może nei potrafia w pełni się wyluzować), jednoczesnego kontaktu z publicznością, jak również samej wyobraźni ludzi biorących w tym udział. Jedynie Górski i Bałtroczyk jeszcze dają radę z tego co widziałem. A przyznać trzeba, że ciężko jest w takim wypadku uniknąć porównania z choćby Whose Line, gdzie ekipa Drew Carrey'a poprostu wymiata :D

Maltese Burger :D :D

W samej Polsce znajdzie się mnóstwo ludzi z kapitalnym poczuciem humoru, którzy wywoływali by ostry ból brzucha (od śmiechu w tym wypadku :P), ale niestety nigdy nie bedzie im dane zaprezentować się przed szeroka publicznością z wielu powodów.

Jeszcze przypomina mi się Man i Materna - za chwilę dalszy ciąg programu, chociaż głównie wszystko było reżyserowane, to czasem widać było, że improwizują i inni nie mogli ze śmiechu wytrzymać na planie. Tworzyło to świetną atmosferę, a wraz z kapitalnym humorem, coś nie powtarzalnego

A ludzie cieszą sie z takich spadkobierców, gdyż po prostu nie zapewnia telewizja im żadnej lepszej rozrwyki w podobnej formie.

Huu... sorry za mój wywód. Ciekawi mnie jakie jest wasze zdanie tak wogóle.

donZabol

Moim zdaniem jest kilku kabareciarzy którzy są świetni w improwizacji np. R.Górski ale taki Wojtek Tremiszewski to się nie ma co dziwić że jest świetny jak sam jednym z kilku który tworzy grupę "w gorącej wodzie kompani" która zajmuje się improwizacją

ps.już na koniec w jesiennej ramówce nie będzie już "spadkobierców". "Spadkobiery" będą już żywi tylko na fdestiwalach kabaretowych tak jak przedtem

użytkownik usunięty
Kris006

Ja tez tego "serialu" nie trawie. Czasem zdarzy im sie jakis blyskotliwy teks ale generalnie to same suchary.

Kris006

"dużo tam "yyy" "hmmm" "nie wiem" nie to co w "Whose line" " zgadzam sie ...tyle że w Spadkobiercach mają ze 2,3 pkt, które musza zawrzeć w scence - reszta to CZYSTA IMPROWIZACJA i dlatego pomiędzy często rozwalającymi tekstami zdarzają się przerwy gdzie aktorzy muszą mieć chwile na wymyślenie kolejnej kwestii.
Natomiast Whose line to program , śmieszny (osobiście uwielbiam Drew Carey'a), ale na 120% nie jest improwizowany! Ekipa serialu dokładnie wie co będzie zaraz odgrywać dlatego może się przygotować i nie ma zacięć - to od razu widać. Tak Whose line i Spadkobiercy to dwa różne seriale/programy których nie należy porównywać, bo są w zupełnie innych kategoriach.
Co nie zmienia faktu ze obydwa mocno polecam!

Ewi

Z tym cygarem to jest tak, ze ktos zwraca uwagę Frankowi na tę folię, a on mówi: Palę w folii, stać mnie!

Ewi

Dorin: Nie wiem poprostu otwieram usta i jedzie.

Ewi

Ja osobiście uwielbiam teksty George'a i Warren'a ... napiszę teksty Warren'a


Warren : Co się stało ?

Warren : coś się się waży ... jakieś decyzje ... trawa trzeszczy

Warren : No dobrze żeby moje porady miały dobrą glebę to musi być rzeczywiście konflikt. Coś tak może zaognijcie.

Ken : Gdybym ja nie był świnią wobec Dorin, to Ty nie mógłbyś być świnią wobec mnie.
George : (do Worrena) Co on powiedział ?
Warren : On jest w jakimś ogrodzie zoologicznym.
George : Jak każdy osioł.
Warren : Ale w każdym zwierzątku jest nutka dobrej duszy.
George : Ale nie w ośle
Warren : Może rzeczywiście najmniej.
Ken : Warren !
Warren : Postarajmy się ją wydobyć.

Warren : Kiedy wieje wiatr, z któregokolwiek kierunku, nie można do niego odwracać się do niego tyłem. Gdyż wtedy miesza on w łopatkach

Warren : Dam Ci radę - Nie choruj.

Warren : Dziewczęta, posłuchajmy przez chwilę przez okno.

Warren : Mężczyźni w życiu chodzą jak na szachach. Raz są laufrem który skacze w prawo, raz są wieżą, którą robią roszawy z królem (?)

Frank : Jak odzyskać Harriet ?
Warren : Jeśli pozwolisz sobie wyjść na pomost aż do końca, zobaczysz kaczkę. Nie szczędź jej chleba. Rzuć a ona odrzuci dobrą radę ... okiem ... bo to fińska kaczka.

Warren : George czemu klęczysz ?
Johnatan : A Ty czemu kucasz ?
Warren : To sympatia, kucam do niego.
George : Ja nie chce żebyś kucał do mnie. (wstaje)
Warren : To kucam sam.
Billie : Pokucam z Tobą

Johnatan : Czy możesz mi poradzić co mam robić w tej sytuacji robić żeby się po prostu nie załamać ? O to mi tylko chodzi, normalnie po ludzku, jak sobie żył nie podciąć ?
Warren : Kiedyś czytaliśmy razem książki, myślałem że Ci zostało. Jak się nie załamać ? - Przytrzymać się czegoś. Jak nie podciąć sobie żył ? - Wyrzucić noże. Są proste rozwiązania.
Johnatan : Najlepiej przytrzymać się noża. To jest rozwiązanie.
Warren : Już ich nie ma w kuchni ... ja, ja ... ja zapobiegawczo ... wyrzuciłem kuchnie.

Warren : Ale ... w Twoich synach jest też jakaś zadra, bez ojcowskiego doradztwa, bez mojego też przydoradztwa. Oni mogą zupełnie się rozpęc ... w jakieś takie gnuśne ... czy niezadowolone. Musisz zostać ! będziesz im masztem. Oni przepłynął z Tobą świat wokół !

Frank : Warren, Ty zawsze masz kłótnie w drugim końcu budynku.
Warren : Ja zawsze mam kłótnie.
Frank : W drugim końcu budynku!
Warren : Każdy budynek jest drugim końcem budynku jeśli jest w nim kłótnia.

CiHa

Dzięki! Super teksty! Warren jak się wkręci to nikt go nie zatrzyma, uwielbiam te jego kwieciste wypowiedzi :D

Ewi

harjet i dr drajfus:
-pan jak zwykle zwariował!
-tak sobie radzę ze stresem

skalNY

Najlepszy odcinek XD 109 jak Dorin i Ken się kłócą XD
http://www.dailymotion.pl/video/xckjxs_sp-109-part4_shortfilms

Te nogi już zawsze będą skrzyżowane
Jeszcze sobie tam czerwone światło zamontuj XD

Ewi

Zgadzam się z "Frogsia" ta scena jest najlepsza ze wszystkich (z
mandarynkami)

Dorin o Kenie:
"O patrzcie! Oto sex"
"Ta plama nie pochodzi od zewnątrz"
"I ty bezczelnie mając taki brzuch polazłeś do innej baby?"


Dorin wymiata! Jest genialna!

Ewi

Ja pamiętam tekst matki Johnatana jak była wtedy gościnnie i ona do niego taki tekst.

"Ja go piersią nie karmiłam, ja się brzydziłam. Od razu z butelki, żeby wiedział z czego się w życiu pije"

Ewi

Kilkukrotne próby umieszczenia tegoż znakomitego widowiska na łamach serwisu Filmweb, zakończyły się niepowodzeniem. Pomimo wpisania wszelkich potrzebnych danych pokazywał się błąd za błędem. Podejrzewam, że nie jestem pierwszym użytkownikiem który nie sprostał zadaniu z przyczyn niezależnych. <wołanie na puszczy on> : wrzucajcie, może komuś się uda :) <wołanie na puszczy off>
Powodzenia dla boskiej Doris Owens 3> :)

zdk

Tez mam nieudane próby za sobą. Otrzymałam info od fw ze nie dodajemy widowisk improwizowanych :(:(
No ale w narodzie siła :)

Pozdrawiam i powodzeni innym życzę :)

użytkownik usunięty
kam001

Dla mnie to lipa jest akurat :/

kam001

eee szkoda też ich bardzo lubię, a wątek fajny uśmiałam się z tych tekstów!! Starsze odcinki nie są tak śmieszne, ale trzeba przyznać, że teraz się wyrobili i obecna załoga świetnie daje sobie rade. Dorin, Ken, Warren, George i Mcpherson jak dla mnie najlepsi.

ciotka_Jozefina

Wszyscy świetni :), od razu pokochałam :)

kam001

Zgodzę się, że nowsze są śmieszniejsze i to dzięki Górskiemu, ale starsze (nie telewizyjne) miały lepszą zdecydowanie formułę.

miss_4

FAKT

miss_4

to może przez Górskiego on raczej nie przejmuje się ustalonymi regułami, w końcu reszta ekipy Spadkobierców nie bez powodu mówi na niego Walec :D Ciekawe czy będzie można obejrzeć odcinek z Festiwalu Krasnoludków z Wrocławia...

ciotka_Jozefina

Tak nagrali, ale niestety sami nie wiedzą kiedy wrzucą. Mam nadzieje, że nie będą w nieskończoność w zlekać.

kam001

najlepsza jest Dorin! fajna babka z tej Kołaczkowskiej :)
babcia też ma dobre teksty , ogólnie serial super , idzie sie pośmiac ;]

xxanita1990

otóż to :D
Pozdrawiam :)

a Kołaczkowska mistrz !!!

ciotka_Jozefina

Zgodzę się, że nowsze są śmieszniejsze i to dzięki Górskiemu, ale starsze (nie telewizyjne) miały lepszą zdecydowanie formułę.

Ewi

Jesienią nowy sezon na TV4 ;)

Ewi

A gdyby inni kabareciarze mieli odgrywać bohaterów tego serialu kto według mnie mogliby to być:

Jonathan Owens- Jerzy Kryszak
Dorin Owens - Ada Borek (Nowaki)

Idealny duet :
George Owens- Roman Żurek(Neonówka)
Bill Owens -Igor Kwiatkowski (Paranienormalni)

Ken-Mateusz Banaszkiewicz (Młodych panów idealnie zagrałby taką ofiarę)
Hariet - Ewa Błachnio
Harry -Michał Pałubski (formacja chatlete)
Dr. Dreyfus -Mariusz Kałamaga( Łowcy.b
Warren-Paweł Szwajgier ( Smile)
Dealey-Cezary Pzura
McFerson-Andrzej Grabowski

:D

Ewi

Nie wiem, co tak w tym serialu lubicie. Wg mnie to chłam nad chłamy.

Nefer88

To nie oglądaj...

Nefer88

Nikogo nie obchodzi twoja opinia wywodząca się ze zwykłej ignorancji i braku gustu. Przykro mi.

GarvinSitho

Nie ignorancja (względem czego?) i brak gustu. Zwyczajnie gust inny. Napisałam "wg mnie". Twoja opinia się liczy tak samo jak i moja.

Nefer88

Mam nadzieję , że zdajesz sobie sprawę , że jest to program w 100% improwizowany , więc nazywanie go chłamem jest co najmniej nie ma miejscu.
Ignorancja na tematy związane z komizmem , humorem etc.
"Głupi i głupszy bardziej" oceniony na 7 , "Jeszcze większe dzieci" jw. Ipso facto nie powinnaś wychodzić przed szereg.
A priori - skoro ty możesz dziwować się i wyśmiewać czyjś gust , to wyszedłem z założenia , że ja też mogę.